Żeby włosy rosły szybciej
 Styl,

Żeby włosy rosły szybciej

25 lipca, 2018

Co zrobić, żeby włosy rosły szybciej?

Masz wrażenie, że twoje włosy przestały rosnąć i w żaden sposób nie możesz ich zapuścić? My przychodzimy Tobie z pomocą.

Włosy, najczęściej po zimie, są słabe, nieelestyczne i łamliwe i wygląda na to, że ich wzrost został zatrzymany.

W takiej sytuacji powinnaś natychmiast zająć się nimi kompleksowo – od wewnątrz, wzbogacając dietę (włos niedożywiony nie będzie miał z czego powstać) i stosując odpowiednie zabiegi kosmetyczno-fryzjerskie.

Kolorowo na talerzu

Przede wszystkim wzbogać dietę. Zwłaszcza na wiosnę. Nie żałuj sobie rzodkiewek, dymki, sałaty, zawsze jednak w towarzystwie tłuszczu i białka, czyli przetworów mlecznych, ryb i mięsa (inaczej „przelecą” przez ciebie bez wyraźnych efektów), a także rozmaitych owoców.

Im bardziej zróżnicowana dieta, tym lepiej. Możesz „zagłodzić” nie tylko włosy jedząc w kółko to samo. Przecież potrzeba im paliwa, aby miały siłę rosnąć.

W aptekach znajdziesz suplementy diety, wspomagające porost, strukturę i gęstość twojej czupryny – m. in. takie specyfiki jak: Merz Special, Skrzypovita, Capivit, czy Innéov.

Domowe zabiegi pielęgnacyjne

Choć farmaceuta może polecić ci różne preparaty na porost włosów, lepiej przedtem skonsultuj się z fryzjerem, który w pełni profesjonalnie oceni ich stan i grubość i wskaże najbardziej przydatny w twoim konkretnym przypadku środek do pielęgnacji w domu.

W aptece możesz kupić płyny w ampułkach do wcierania w skórę głowy m. in. Piloxiolil, Vichy Dermos, System Profesional Welli i 2-, lub 5-procentowy Loxon (na ten środek musisz mieć receptę).

W salonie fryzjerskim natomiast możesz kupić m. in. serie intensywnie odżywiających włosy kosmetyków pielęgnacyjnych Kerastase. Wszystkie z nich służą do pielęgnacji wzmacniającej. Możesz je wcierać przed snem.

Kuracja w salonie

Odwiedź fryzjera i poproś o ocenę i zaordynowanie wzmacniającej kuracji. Środki odżywcze i cementujące spoiwa włókna włosów, stosowane w salonach fryzjerskich, mają znacznie wyższe stężenie, co przekłada się na wyraźnie lepszy, niż przy domowych zabiegach, efekt końcowy.

Profesjonalna wiedza dobrego fryzjera sprawi, że taka kuracja nie narobi ci szkód na głowie. Za zabieg pielęgnacyjno-wzmacniający zapłacisz ok. 100 zł.

Ważne jest fachowe cięcie

Rodwajający się na końcówce włos systematycznie się kruszy, zrywa i łamie coraz bliżej cebulki, dlatego niezwykle ważne jest profesjonalne strzyżenie.

Dzięki wysokiej jakości, profesjonalnym nożyczkom końcówki podczas strzyżenia nie będą urwane. Gdy są poszarpane przez niezbyt ostre ostrze, dalej się będą rozdwajały, ale gdy fryzjer utnie „na tępo”, np. „gorącymi” nożyczkami, przestają się siepać i zaczynają odrastać już bez rozdwajania.

 

foto:istockphoto.com

5 powodów, dla których warto pić wodę z cytryną
 Porady,

5 powodów, dla których warto pić wodę z cytryną

6 marca, 2020

Instagram/ @alchemyfacebar

Woda z cytryną to przepis na piękno i zdrowie. Sama Miranda Kerr, top modelka i właścicielka naturalnej linii kosmetyków Kora, przyznaje, że od szklanki wody z cytryną rozpoczyna swój poranny rytuał. Redakcja Inspirander prezentuje 5 korzyści płynących z picia wody z cytryną, a Ty śmiało korzystaj z tego bogactwa natury i ciesz się jego smakiem. Na zdrowie! 

5 powodów, dla których warto pić wodę z cytryną:

Woda z cytryną pobudza lepiej niż kawa

Woda z cytryną to świetna alternatywa, dla tych którzy nie tolerują kofeiny lub pragną ograniczyć spożywanie kawy. Działa niczym zastrzyk energii, dlatego najlepiej ją pić z rana, na czczo, pół godziny przed śniadaniem. Sok z cytryny rozjaśnia umysł, poprawia pamięć oraz koncentrację, co jest szczególnie istotne w przypadku osób uczących się bądź pracujących umysłowo.

Woda z cytryną wspomaga trawienie

Sok z cytryny przyspiesza wydzielanie żółci, dzięki czemu tłuszcz z pożywienia jest szybciej trawiony i pomaga w walce ze wzdęciami, zgagą i niestrawnością żołądka. Wystarczy regularne picie szklanki wody z cytryną, aby zapomnieć o problemach z wypróżnianiem.

Woda z cytryną oczyszcza organizm z toksyn

Woda z cytryną wykazuje działanie odtruwające. Sok z cytryny pomaga oczyścić organizm z toksyn oraz zaległych resztek pokarmu. Wystarczy pić szklankę napoju dziennie, by odczuć jego zbawienny wpływ na zdrowie. Dla tych, którzy pragną urozmaicić swoje poranne menu polecamy wodę z cytryną z  dodatkiem pieprzu cayenne oraz odrobiną osłodzonego syropu klonowego, opcjonalnie łyżeczką miodu. Zamiast cytryny wypróbuj limonkę, która jest witaminową bombą!

Woda z cytryną pomaga zachować młodzieńczy wygląd

Woda z cytryną to skarbnica antyoksydantów, które wykazują działanie przeciwstarzeniowe oraz działają niczym naturalna kosmetyczka. Ten cudotwórczy napój pomaga w redukcji zmarszczek, wyprysków oraz pajączków, z którymi borykają się wszystkie osoby o cerze naczynkowej. Witamina C zawarta w cytrynie rozjaśnia skórę, nadaje jej promienny blask i niweluje cienie pod oczami.

Woda z cytryną sprzyja odchudzaniu

Sok z cytryny jest bogaty w błonnik pektynowy, który zapobiega niestrawności, a także spowalnia wchłanianie cukru ze spożywanego pokarmu. Efekt? Na dłużej pozostaniesz syta po posiłku i zapomnisz o słodkich przekąskach. Ten wspaniały napój zmniejsza wydzielanie insuliny. Jest polecany osobom uprawiającym sport. Nie dość, że zawiera mało kalorii, to przyspiesza metabolizm oraz usuwa nadmiar cholesterolu. Pij wodę z cytryną i patrz jak tracisz zbędne kilogramy!

Opracowanie: Ilona Jaworska

Sprawdź też:

Co je modelka na śniadanie?
3 proste sposoby na utrzymanie wakacyjnej sylwetki
Co jedzą na lunch blogerki modowe?

EKSKLUZYWNY HOTEL GRACE SANTORINI
 Inspirander poleca,

EKSKLUZYWNY HOTEL GRACE SANTORINI

6 marca, 2020

GRACE SANTORINI – SZYKOWNE SPANIE

Bez względu na to, ile obejrzało się zdjęć tej niesamowitej wyspy, nic nie zastąpi autentucznych emocji przeżywanych podczas pobytu w tym hotelu. 

Czy Santorini jest najczęściej fotografowanym miejscem na świecie? Z pewnością może się poszczycić tym, że jest najpopularniejszym miejscem wśród wysp Cyklad. Bardziej dostępna niż Paros, bardziej widowiskowa niż Mykonos, jej urocze, brukowane uliczki i kultowa niebiesko-biała barwa przyciągają tłumy sezon po sezonie, poszukiwaczy idealnego miejsca na selfi lub fotografie zachodzącego słońca. Ale nawet poza tymi niesamowicie pięknymi, nigdy nie nudzącymi sie widokami, popularność Santorini jest więcej niż uzasadniona – legendarna historia, malownicze szlaki turystyczne i pyszne miejscowe jedzenie oraz wino sprawiają, że wakacje tutaj dostarczają o niebo wiecej emocji niż jakakolwiek fotografia.

Aby uniknąć największej fali turystów, przyjedź w październiku, na zakończenie sezonu, i odwiedź Imeroviglie, znajdujące się w zacisznym zakątku miasta portowego Fira. To tutaj znajduje się Grace Santorini, butikowy hotel położony na klifie, doskonale wkomponowany w klimat wyspy. Hotel o białych ścianach, a jednocześnie wyróżniający się pod każdym względem, od profesjonalnej i dyskretnej obsługi i wielokrotnie nagradzanej restauracji, po wspaniały basen bez krawędzi. Bardzo ważny jest tutaj „osobisty kontakt”: usługa „Bespoke by Grace” pozwala na zorganizowanie wszystkiego czego goście zapragną, począwszy od harmonogramu zajęć i szampana, na ich przybycie, do zapachu dyfuzora i rodzaju poduszki (z menu siedmiu opcji). I chociaż studio fitness i bezpłatne zajęcia z jogi pozwalają zrelaksować się i oderwać się na chwilę od otaczającej rzeczywistości, gwarantuję, że nie będzie to na długo – te zachody słońca nie muszą się same reklamować. Zapragniesz ich widoku.

NIEBIESKIE ZAMYŚLONE NIEBO

Luksusowe hotelowe apartamenty wyposażone są w mały basen i taras słoneczny

ATRAKCJE

DRINKI

Gdy słońce zanurza się w kalderę, część wyspy o nazwie Fira pokrywasię na wiele godzin niebem jak z akwareli. Urok zachodów slońca na Santorini jest niepodważalny. Każdego dnia, przed zachodem słońca, turyści i mieszkańcy wyruszają w poszukiwaniu najlepszego miejsca widokowego, co oznacza, że ​​bary w Firze często sa zajęte, zaś tabliczki z napisem „rezerwacja”  są wszechobecne. Warto udać się na taras gdzie jest popularny bar serwujący szampana – 363 Grace. Zbudowany na 363 metrach nad poziomem morza, z widokiem na słynną skałę wyspy Skaros, jest idealnym miejscem na koktajl przed kolacją oraz wyjątkowe przekąski z menu barowego.

NIEZAPOMNIANE WRAŻENIA

Hotel zapewnia możliwość zorganizowania dowolnej liczby atrakcji dla gości, od prywatnych helikopterów po zwiedzanie kaldery, jazdę konną, sporty wodne i wycieczki do archeologicznych ruin Akrotiri. Jeśli przebywasz tylko kilka dni, Santorini Wine Tour jest doskonalą okazją do tego, aby zwiedzić wyspę. Warto pojechać do nagradzanych winiarni i unikalnych winnic.Dowiesz się, jak wulkaniczne terroir wyspy wpływa na produkcję i smak winogron, i spróbujesz najlepszych win, jakie mają do zaoferowania Santorini i Grecja.

OBIAD

Konsekwentnie określane jako jedno z najlepszych miejsc na posilek na całej wyspie, restauracja Grace’s Santoro to lśniąca biała świątynia, w której panują lokalne produkty. Od morskiej moussaki do gyozy z fasoli fava, greckie klasyki są prezentowane i zachwalane z charakterystycznym akcentem przez szefa kuchni Spyrosa Agiousa, który wcześniej uczył się u Michel Roux Jr. w Le Gavroche i Gordon Ramsay u Claridge’s. Śniadania są tutaj wyśmienite (po degustacji swieżo przygotowanego chleba i ciasta w koszyku, warto zdecydować się na menu skladajace się z 5 dań lub po prostu wybrać dania z karty); usiądź przy zacisznym, przypominającym grotę stole przy basenie i rozgość się na dlużej.

STOŁY WIELKICH KUCHARZY 

Znakomita restauracja Santoro jest prowadzona przez absolwenta Le Gavroche Spyrosa Agiousa


OPRACOWANIE: Monika Żukiewicz

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ:

EKSKLUZYWNY HOTEL W LONDYNIE

HYGGE, czyli 5 sposobów na szczęście!
 Porady,

HYGGE, czyli 5 sposobów na szczęście!

6 marca, 2020

Hygge – słowo to pojawia się często w Internecie, na Facebooku, Instagramie, czy w książkach. Pomimo takiej popularności, wiele osób ma problem z jednoznacznym określeniem, co tak naprawdę hygge oznacza. 

Od kilkudziesięciu lat Duńczycy wskazywani są w raportach ONZ jako jedni z najszczęśliwszych ludzi. Jaki jest ich sekret? Jak się okazuje, swoje słynne szczęście czerpią z praktyk określanych właśnie jako hygge. W języku duńskim słowo to funkcjonuje jako czasownik, przymiotnik i rzeczownik, wymawia się je twardo [hugy], a w wolnym tłumaczeniu najbliżej mu do polskiego „przytulny”. Można zatem hyggować, słuchać hygge muzyki, albo określić coś jako hyggelig.

W księgarniach rekordy popularności bije ostatnio publikacja duńskiej aktorki Marie Tourell Soderberg pt. „Hygge. Duńska sztuka szczęścia”. Autorka zebrała kilkadziesiąt wywiadów z Duńczykami i nie tylko na temat ich własnego rozumienia szczęścia. W książce znajdziemy cenne inspiracje, które mogą posłużyć nam w budowaniu swojego osobistego hygge. Specjalnie dla Was, przedstawiamy 5 sposobów na szczęście w duchu hygge!

Źródło: @hygge_blog

Źródło: Instagram/ @hygge_blog

1. Buduj relacje z innymi ludźmi

Źródło: Instagram/ @mrhall.cateringco

Źródło: Instagram/ @mrhall.cateringco

Duńska filozofia szczęścia opiera się głównie na tworzeniu silnych relacji międzyludzkich i spędzaniu czasu z tymi, których kochamy. Podróże ze znajomymi, niedzielny obiad z rodziną, czy po prostu leżenie na kanapie i oglądanie filmu z chłopakiem – to hygge w czystej postaci!

2. Odpoczywaj w domu

Źródło: Instagram/ @hyggelife

Źródło: Instagram/ @hyggelife

Duńczycy bardzo cenią sobie zacisze własnych domów. Nieraz zamiast wyjścia do głośnych pubów wybierają miłe i znajome wnętrza swoich mieszkań. W książce, autorka przytacza postać Marendine Ladegaard, której sprawdzonym sposobem na hyggowanie jest zapraszanie gości do domu i sprawienie, żeby poczuli się jak u siebie. „Kiedy robię kawę albo herbatę, często proszę gości, żeby sami wybrali, z którego kubka będą pić. Jeśli będą mieli u mnie swój ulubiony, łatwiej im będzie poczuć się jak w domu”. Co więcej, warto w myśl hygge zrezygnować z nerwowych, pracochłonnych przygotowań do przyjęcia gości i zamienić wystawną kolację na proste kanapki i wino!

3. Niech gotowanie przyniesie Ci radość

Źródło: Instagram/ eat_whole

Źródło: Instagram/ @eat_whole

Przygotowywanie jedzenia to ważny element w duńskiej filozofii szczęścia. Zapach własnoręcznie przygotowanych potraw utwierdza w przekonaniu, że jemy coś zdrowego, wyjątkowego i pozbawionego sztucznych ulepszaczy. Samodzielne upieczony chleb sprawi, że hygge będzie nam towarzyszyć już na etapie gotowania! Przepis na domowy chleb znajdziecie tutaj: http://www.inspirander.pl/gotowanie/jak-upiec-chleb-w-domu

4. Zadbaj o przytulne wnętrza

Źródło: Instagram/ @thecomfyden

Źródło: Instagram/ @thecomfyden

Jak było to już zaznaczone wcześniej hygge to często czas spędzany w domu. Żeby atmosfera domowego ogniska była jeszcze bardziej hygge, Duńczycy dużą wagę przykładają do urządzania wnętrz. W niektórych sklepach w Danii można znaleźć nawet specjalne „hygge oświetlenie” – jest to zazwyczaj żarówka lub lampa LED o wartości 2700 kelwinów, czyli dająca ciepłą, żółtopomarańczową poświatę. Co więcej, jak czytamy w książce, „na każdego Duńczyka przypada co roku 5,79 kg świec”, co jest rekordem w skali całej Unii Europejskiej! Zapalenie w kilku miejscach mieszkania kilku świec po powrocie z pracy do domu jest oznaką, że przyszła pora na odpoczynek i odcięcie się od trosk całego dnia.

5. Słuchaj muzyki, która wprawia Cię w dobry humor

Źródło: Instagram/ gintare_mi

Źródło: Instagram/ @gintare_mi

„Hygge playlista” nie oznacza dla wszystkich tego samego wyboru piosenek. Dla jednych będzie ona oznaczać spokojne dźwięki muzyki fado, dla innych energetyczne utwory z najnowszej płyty Red Hot Chili Peppers. Najważniejsze, żeby „hygge muzyka” kojarzyła się nam z miłymi wspomnieniami, poczuciem bliskości z innymi ludźmi i pozwoliła nam w indywidualnie rozumianym spokoju cieszyć się hyggowaniem. Sprawdźcie naszą propozycję „hygge playlisty” zaczerpniętej z książki „Hygge. Duńska sztuka szczęścia”, o której pisaliśmy tutaj http://www.inspirander.pl/styl-zycia/hygge-playlista-szczescia


Opracowanie: Aleksandra Michalska

Sprawdź też:

Hygge przepis, czyli szwedzkie bułeczki cynamonowe
Hygge – playlista szczęścia!

Wnętrza w stylu hygge

Zabieramy MINI Countrymana na weekend do SPA
 Design,

Zabieramy MINI Countrymana na weekend do SPA

6 marca, 2020

Odbieram kluczyki MINI Countryman z salonu Inchcape Motor Polska w Warszawie przy al. Prymasa Tysiąclenia 64 i pierwsze wrażenie zdecydowanie na plus – białe Mini z czarnym dachem i czerwonymi lusterkami. Idealnie pod kolor mojej pomadki z nowej kolekcji Sisley. Oraz piękne czarne felgi, niczym buty pewnej siebie kobiety i drapieżny akcent, spojler nad tylną szybą, dodający mu sportowego charakteru.

Wsiadam. Przestronne wnętrze, z dużą ilością błyszczących srebrnych przycisków, których obsługa okazuje się zupełnie intuicyjna i bezproblemowa. Wystarczyło pięć minut i już wszystko wiedziałam – jak ustawić lusterka, obsłużyć system muzyczny, wprowadzić trasę do nawigacji. Wykończenie jakości premium daje wrażenie wyszukanej, ale niewymuszonej elegancji.

Przed wyjazdem wpadam jeszcze do sklepu Violi Śpiechowicz przy ul. Chopina w Warszawie. Bardzo lubię Violę i jej kreacje. Przymierzyłam białą zwiewną sukienkę, tunikę. Ale do SPA wybrałam piękne kimono… MINI zwinnie porusza się po krętych i tętniących życiem uliczkach warszawskiego śródmieścia. Asystent parkowania i elektryczny hamulec postojowy pozwalają bez stresu zmieścić się nawet w małej przestrzeni. Natomiast system asystujący kierowcy czuwa nawet wtedy, kiedy coś mnie rozproszy – komfort i bezpieczeństwo na pięć gwiazdek! Pakując zakupy do bagażnika doceniam bezdotykowe otwieranie klapy – wystarczy ruch nogą pod tylnym zderzakiem!

Jedziemy. Samochód doskonale czuje się w każdym otoczeniu, daje posmak nieskrępowanej wolności, zachęca do poznawania nowych miejsc. Hania (fotograf) co jakiś czas celuje we mnie obiektywem aparatu. 

Na weekend wybrałam pięknie położony hotel na Mazurach – Głęboczek Vine Resort&SPA.

Na weekend wybrałam pięknie położony hotel na Mazurach – Głęboczek Vine Resort&SPA. Lubię kameralne miejsca, a to hotel zatopiony w zieleni, malowniczo ulokowany nad jeziorem. Mijamy pasące się krowy, nad nami szumi brzozowy las, co wprowadza nas w błogi nastrój.

Słowem – pełen relaks. W kabinie jest bardzo cicho, dochodzi do nas jedynie stłumiony pomrukiwanie sportowego silnika, sama przyjemność. Mijamy stadninę koni – następnym razem trzeba będzie zarezerwować jazdę.

Przejeżdżamy przez wieś Brzozie Lubawskie, MINI idealnie podpowiada drogę, pokazując ją na dużym i czytelnym dotykowym ekranie nawigacji. Skórzana sportowa kierownica świetnie pasuje do dłoni.

Dojeżdżamy. Okolica przepiękna! Hotel znajduje się na wzgórzu, z którego rozpościera się wspaniały widok na jezioro. Nie chcąc tracić ani chwili, zaczynamy od zabiegu. Ja zdecydowałam się na zabieg na ciało Głęboczek Vine. To wyjątkowy zabieg nawilżająco-pielęgnacyjny, będący połączeniem zmysłowego rozpieszczania i terapeutycznych rezultatów. Dzięki zastosowaniu kosmetyków Głęboczek Vine Exclusive SPA opartych na składniku Viniderm® stworzonym w południowej Francji, skóra będzie nawilżona, ujędrniona, a ciało będzie przepojone polifenolami. 

Pani Agnieszka pracuje w hotelu od wielu lat i pewnym ruchem wykonuje kolejne etapy zabiegu: peeling, przemasowanie ciała na olejku winogronowym, maska, masaż głowy, aplikacja mleczka na ciało. Mimo, że jest drobniutka, to ma silne ręce i stanowczy, relaksujący dotyk. Byłam bardzo przyjemnie zaskoczona zapachem kosmetyków Głęboczek Vine Exclusive SPA – są słodkawe i uspokajające. Po zabiegu moja skóra jest gładka, nawilżona i piękna. 

Idziemy z Hanią na lunch. Zamawiamy na spółkę sałatkę Cezar z krewetkami, potem Hania je krem z kapusty, a ja sandacza z pobliskiego jeziora. Obsługa na wysokim poziomie, szef kuchni naprawdę się postarał. Wszystko pięknie podane i idealnie smakuje. Bardzo polecam na weekend (i nie tylko) Głęboczek Vine Resort&SPA.

Następnego dnia zwiedzamy okolice, szukamy jeziora Głęboczek. Hania nie może znaleźć w Google Maps jak dojechać. Nawigacja w MINI jest dotykowa – lekko stukam w punkt z jeziorem i voilà. Mamy trasę! Przy okazji sprawdzam, jak MINI zachowuje się w terenie – polna droga czy piasek na plaży nie stanowią dla niego żadnej przeszkody. Dzięki surowej, mocnej konstrukcji i napędowi na cztery koła to naprawdę ucieleśnienie wszechstronności.

Na miejscu chcemy chwilę podziwiać widoki, najlepiej na siedząco – idealnie nada się do tego dwuosobowa miękka ławka piknikowa MINI, wyjmowana spod podłogi bagażnika. To chyba jedyny samochód na świecie, który posiada dwa dodatkowe miejsca dla pasażerów na zewnątrz!

 Weekend był idealny, ale czas już wracać do domu. Odjeżdżamy w stronę wspaniałego zachodu słońca. MINI Countryman dba o nasz dobry nastrój dzięki subtelnemu, ciepłemu podświetleniu deski rozdzielczej w kokpicie, które przyjmuje barwę oświetlenia ambientowego.

Z głośników leniwie sączy się muzyka, droga wije się pod oponami, czujemy się wspaniale. Możliwości są właściwie nieograniczone, wystarczy dać upust emocjom, uwolnić moc wyobraźni i wyrazić siebie.

PARTNERZY AKCJI: Inchcape Motor Polska w Warszawie przy al. Prymasa Tysiąclenia 64 oraz Głęboczek Vine Resort&SPA.


Test: Natalia Głowacka
Zdjęcia: Hania Gnatowska
Tekst: Ania Konieczyńska-Dobrosielska

 

Tel Aviv – te miejsca musisz zobaczyć!
 Miejsca, hotele, SPA,

Tel Aviv – te miejsca musisz zobaczyć!

13 kwietnia, 2019

Tel Aviv to idealne miejsce dla osób, które pragną wyśmienitego jedzenia, niekończącej się rozrywki i luksusu z nutą egzotyki. Zapraszamy Was w inspirującą podróż po Nowym Jorku Bliskiego Wschodu!

Jaffa

Jaffa (co po hebrajsku oznacza „piękny”) znajduje się na wzgórzu z widokiem na Morze Śródziemne. O ile metropolia Tel Aviv jest nowoczesna, Jaffa ma fantastyczną atmosferę pełną historii. To dawna twierdza, w której mieści się jeden z najstarszych portów na świecie. Ta niezwykła część miasta zachowała swój autentyczny urok, ale jednocześnie nie przekształciła się w muzeum.

Jaffa to prawdziwy „hotspot” jak mówią turyści- to modne miejsce, gdzie pośród ruin z okresu osmańskiego, znajdują się designerskie sklepy i modne bary oraz restauracje. 
Zachwyciła nas ilość ekskluzywnych butików znanych projektantów, takich jak bardzo minimalistyczny Sharon Brusher, którego wszystkie ubrania i dodatki są czarno-białe, sklep Lary Rosnovsky, tworzącej kolekcje inspirowane sztuką ludową – jej projekty zachwycają pełnią kolorów oraz zdobieniami.
Znalazłyśmy również  biżuterię modową, tworzoną przez młodych izraelskich projektantów, chociażby takich jak Ruby Star lub Adi Lev. Jeśli zapomni się zabrać mydło można znaleźć kosmetyki „made in Jaffa” u Zielińskiego i Rozen lub Rimon Pomegrenade, który używa owoców granatu przy tworzeniu swoich kremów.

Neve Tzedek, urokliwa dzielnica
Neve Tzedek, nazywany dzielnicą artystów lub „małym Paryżem”, jest jedną z najdroższych dzielnic Tel Avivu. Przypomina nam małą śródziemnomorską wioskę z wąskimi uliczkami, niskimi, pastelowymi domami, drzewami pomarańczowymi oraz drzewkami oliwnymi. Ceniony za połączenie nowoczesności i autentyczności, przyciąga artystów i hipsterów z całego kraju. To prawdziwe centrum kultury i sztuki. Jest domem dla wielu artystów, rzemieślników, złotników i jubilerów. Stare budynki są obecnie zastępowane przez designerskie butiki,  warsztaty jubilerskie i galerie sztuki, księgarnie, sklepy z antykami, a także modne kawiarnie i restauracje z pięknymi tarasami. To również idealne miejsce na pyszny i zdrowy brunch.
Aby rozkoszować się klimatem „Soho” Neve Tzedka, postanowiłyśmy przejść się wąskimi uliczkami. W ciągu dnia słyszymy głosy dzieci bawiących się na boiskach szkolnych. Widzimy mieszkańców oraz zwiedzających spacerujących, przechadzających się nieśpiesznie po sklepach lub siedzących na tarasie popijając espresso lub świeżą miętową herbatę, rozkoszując się urokami okolicy.
Podczas spaceru po Neve Tzedek odwiedziłyśmy wiele galerii sztuki i rozmawiałyśmy z utalentowanymi izraelskimi artystami i twórcami. Naszym zdaniem, szczególnie warto odwiedzić Galerię Zoom z przebogatą kolekcją …. (dopisać nazwisko artysty)

Poznałyśmy tutaj … + dopisać imię chłopaka, który tworzy biżuterię

Bazar Carmel

BAR OCHEL to niewielkie bistro, które wypatrzyłyśmy tuż przy Bazarze Carmel, ciągnącym się wzdłuż wąskiej uliczki w samym centrum Tel Awiwu.

Carmel, zwany też Szukiem, to osobna, niesamowita historia. 

Malowniczy, barwny, działający codziennie poza sobotą-można tu kupić dosłownie wszystko: od pumeksu, poprzez mięso, sery, warzywa, owoce, przyprawy po ubrania i elektroniczne zabawki. Mimo że jest tu bardzo tłoczno, ujmuje nas swoim niezaprzeczalnym urokiem. 

Szuk ha-Karmel skupia życie miasta, a Bar Ochel skwapliwie z tego korzysta.

Sam lokal mieści duży bar; siadamy przy jednym ze stolików, które stoją na zewnątrz.  Mimo niewielkich rozmiarów miejsca, dostajemy bogatą kartę dań. Znalazłyśmy w niej tradycyjny Jerusalem mix, kebaba oraz shakshukę, a także grillowane warzywa oraz całą gamę tak zwanych „małych talerzyków”. Do każdego dania podawany jest chrupiący świeży chleb oraz dipy z humusu i tahini.

Do posiłku polecamy zamówić szklaneczkę limonany – orzeźwiający napój z cytryny, owoców oraz mięty.

Plaże

Tel Aviv to także ciągnące się kilometrami wzdłuż wybrzeża zadbane i czyste plaże. Każda z nich jest szerokim pasem miękkiego w dotyku piasku, dodatkowo sąbardzo dobrze zagospodarowane z wieloma atrakcjami (także dla dzieci, które mają do dyspozycji np. place zabaw). Działają tu także liczne ośrodki oferujące możliwość skorzystania z uroków sportów wodnych. Mnóstwo tu szkół surfingu, wypożyczalni sprzętów wodnych, a dodatkowo plażowych barów, pryszniców, basenów. Najbardziej charakterystyczny widok na wybrzeże Tel Avivu ciągnie się z południa na północ z okolic delfinarium i falochronu. Zagospodarowane plaże ciągną się aż po horyzont a nad brzegiem morza dumnie piętrzy się rząd wysokościowców. Zachód słońca podziwiany na spacerze po ciepłym piasku – my jesteśmy zachwycone! 

Co jeszcze warto zobaczyć w Tel Awiwie?

Muzea, bo jest ich w mieście naprawdę dużo i położone są w różnych częściach metropolii. Warte polecenia są Muzeum Sztuki, Muzeum Hagany, Muzeum Ziemi Izraela, czy Muzeum Diaspory. W muzeum przekształcono również rodzinny Dom Ben Guriona, założyciela Państwa Izrael przy ulicy o tej samej nazwie. 

Ponadto, Nadmorski Park Jakon nazwany także Ogrodem Jechoszua. Można tu bardzo aktywnie spędzić czas (co z resztą robią mieszkańcy, którzy uwielbiają biegać, jeździć na rowerach oraz serfować) – wytyczono tu ścieżki rowerowe, można wypożyczyć motorówkę, motorower i popływać po rzece Jarkon. 

Polecamy również przyjemny, połączony z oglądaniem modernistycznej architektury i codziennego życia miasta spacerBulwarem Rotchilda, który jest komunikacyjnym i towarzyskim centrum miasta.

Jak byśmy podsumowały pobyt w Tel Avivie? To miasto pełne życia, różnorodności, zaskakujących połączeń nowoczesności i tradycji. To niesamowicie pyszna i zdrowa kuchnia. To stolica rozrywki, gdzie zabawa trwa do białego rana. To wreszcie miejsce, gdzie każdy może wypocząć na swój sposób – wylegując się na plaży, zwiedzając muzea czy stare miasto lub chodząc po ekskluzywnych butikach oraz tańcząc w modnych klubach. 

Opracowanie: Monika Żukiewicz
Redakcja: Zuzanna Sierzputowska

 

 

 

Tel Awiw – miasto, które nigdy nie zasypia
 Miejsca, hotele, SPA,

Tel Awiw – miasto, które nigdy nie zasypia

13 kwietnia, 2019

Tel Aviv – miasto kontrastów. Obok monumentalnych wieżowców kryje się duch dawnego starożytnego miasta Jaffa. To zdecydowanie jedno z najbardziej urokliwych miejsc na świecie. To także jeden z najczęstszych kierunków urlopowych Polaków. W Tel Avivie byłyśmy 5 dni, odwiedziłyśmy wiele miejsc i poznałyśmy niezwykłych ludzi. Przed Wami nasz dziennik z podróży, a w nim praktyczne informacje, najciekawsze hotele, porady oraz opis ciekawych miejsc, które musicie zobaczyć! 

Chociaż Tel Aviv powstało na peryferiach starożytnego miasta Jaffa to stosunkowo młode miasto – ma tylko 103 lata. Stąd pewnie niespożyta energia Tel Awiwu, który inspiruje, zaskakuje oraz zachwyca różnorodnością. Społeczność miasta uwielbia się bawić, jeść i pić. Podobno żaden inny naród nie ma tak wysokich wymagań co do poziomu gastronomii – wyrobionym podniebieniom, dziesiątkom możliwości, które oferują niezliczone lokale tego miasta, niestety towarzyszą wysokie ceny. 

To miejsce, które nigdy nie zasypia – dynamicznie rozwijający się Tel Aviv to nowoczesna metropolia, pełna drogich restauracji, barów i klubów, gdzie muzyka gra do białego rana. Często jest nazywany drugim Los Angeles – nie bez powodu. Atmosfera tego miasta jest wyjątkowa. To stolica startupów, nowości technicznych i rozrywki na różnych poziomach. Tutaj nigdy nikt się nie nudzi! 

Tel Aviv to również piękne plaże, pyszne, zdrowe jedzenie, wspaniałe miejsca na shopping, zapierająca dech w piersiach modernistyczna architektura i wyjątkowi ludzie. To też niezwykły ośrodek kultury, pełen muzeów oraz miejsce dla tych, którzy lubią aktywnie spędzać czas – jednym słowem, każdy znajdzie tu coś dla siebie!

{images}

Tel Aviv to wyjątkowe miejsce, gdzie warto pojechać choćby na weekend. Jest to idealne miasto dla wszystkich, którzy lubią zabawę od świtu do nocy. Metropolia zachwyca swoim niepowtarzalnym klimatem, kreatywnością i szybkim trybem życia. Białe miasto to prawdziwa stolica kultury, gdzie znajdziecie pełno muzeów, galerii i wystaw tymczasowych oraz życia nocnego, które kwitnie wieczorem w okolicznych barach, pubach i klubach.  Aby pomóc odnaleźć się w repertuarze kulinarnych oraz hotelowych ofert, pragniemy przedstawić  Wam nasze wrażenia z tej egzotycznej podróży! Poznajcie z nami  miejsca, które warto odwiedzić!

 

 


Opracowanie: Monika Żukiewicz
Redakcja: Zuzanna Sierzputowska

 

Trzy najlepsze hotele w Tel Avivie
 Styl

Trzy najlepsze hotele w Tel Avivie

8 kwietnia, 2019

Podczas naszego pobytu w Tel Avivie miałyśmy możliwość spędzenia czasu w trzech urokliwych hotelach. Trzech niesamowitych miejscach, które sprawiły, że nasz pobyt w tym mieście był jeszcze większą przyjemnością.

The Setai – w samym sercu starożytnej Jaffy

Obiekt The Setai Tel Aviv mieści się w zabytkowym osmańskim budynku i dysponuje centrum biznesowym. Personel recepcji posługuje się językiem angielskim i francuskim. Jako goście obiektu The Setai Tel Aviv mamy do dyspozycji basen na dachu bez krawędzi, z którego roztacza się widok na miasto oraz SPA z łaźnią turecką. Obiekt położony jest w Tel Awiwie, 600 metrów od kompleksu Hatachana i 100 metrów od Morza Śródziemnego. Pozostałe udogodnienia obejmują centrum fitness.

Pokoje są klimatyzowane. We wszystkich znajduje się telewizor z płaskim ekranem i dostępem do kanałów satelitarnych oraz łazienka. O poranku w sali śniadaniowej mamy podane śniadanie w formie bufetu.

Warto wspomnieć, że targ rzemiosła przy ulicy Nachalata Benjamina dzieli od obiektu tylko 1,9 km, a ulicę Szejnkina – 2,2 km. Lotnisko Ben Guriona oddalone jest od obiektu The Setai Tel Aviv o 12 km – hotel jest dla nas idealny pod względem lokalizacji!

The Setai  jest świetny dla wszystkich tych, którzy cenią sobie wysokie standardy, wygodę i profesjonalną obsługę oraz chcą zatrzymać się w starożytnej Jaffie. Mimo że znajdujemy się w środku bardzo ruchliwej części dzielnicy, po wejściu do hotelu niemal od razu odzyskujemy spokój.

Usytuowany wzdłuż Morza Śródziemnego, wybrzeża Tel Avivu i portu Jaffa, The Setai Tel Aviv to prestiżowy, pięciogwiazdkowy hotel oferujący wyrafinowanie i spokój na skrzyżowaniu nowoczesnego i starożytego Tel Avivu-Jaffy, jest doskonałą bazą wypadową do odkrywania uroków portu Jaffa, pobliskiej plaży oraz miejscem odpoczynku od tętniących życiem bulwarów i miejskiego centrum.  

Szczerze polecamy ten hotel ze względu na jego wysoki standard, stylowy charakter i profesjonalną obsługę, przepiękne widoki, a także wyborne, przepyszne śniadania.

A23 – wypoczynkowa oaza w centrum Tel Avivu (www: a23hotel.com)

A23 zaskoczył nas swoim przytulnym wnętrzem oraz połączeniem nowoczesności z klasyczną włoską elegancją. Hotel znajduje się w doskonałej lokalizacji, w samym centrum Tel Avivu i mamy zaledwie 500 metrów do plaży Hilton!  Znalazłyśmy w nim dosłownie wszystko, czego potrzebowałyśmy podczas pobytu w tym słonecznym mieście: mogłyśmy wypocząć, zrelaksować się i wyciszyć, a  jednocześnie wszystkie atrakcje miasta miałyśmy na wyciągnięcie ręki

Hotel A23 jest oddalony o 900 metrów od pomnika Icchaka Rabina, zaś lotnisko Tel Awiw-Ben Gurion usytuowane jest w odległości 20 km. Dookoła mamy mnóstwo sklepów, butików, a także modnych barów, urokliwych kawiarni i restauracji.
 

Obsługa jest naprawdę wyjątkowa. Poznamy czym jest prawdziwa izraelska gościnność. Personel robi wszystko, aby uczynić nasz pobyt przyjemnym.  Wszyscy są bardzo pomocni, uczynni i serdeczni.
 

Na każdym kroku widać, że dba się tutaj o każdy szczegół: od misternie wykonanych motywów kwiatowych, które ozdabiają przestrzeń, po oświetlenie w pokojach, bardzo wygodne lóżka, kończąc na kosmetykach, specjalnie wyprodukowanych dla A23. Wszystkie pokoje i apartamenty są klimatyzowane i wyposażone w telewizor z płaskim ekranem i dostępem do kanałów satelitarnych. Naprawdę doceniamy również dobrą kawę z ekspresu, w który wyposażone są pokoje gościnne.
 

Na miejscu można bezpłatnie wypożyczyć rower, gościom oferowany jest też poczęstunek w tzw. czasie happy hour. Przekąski i napoje, którymi można się częstować do woli w ciągu dnia to miły dodatek do słonecznego dnia. Polecamy! (www: a23hotel.com)

The VERA – designerski klejnot w samy sercu Tel Avivu

The Vera to hotel butikowy w stylu industrialnym, gdzie zadbano o dosłownie każdy szczegół! Gdy tylko wchodzimy od razu widać, że wystrój jest spójny, harmonijny i dokładnie przemyślany. Wszystko tutaj pochodzi z Izraela; od mebli wykonanych przez miejscowych rzemieślników, kosmetyki w łazience, po produkty żywnościowe, pochodzące od lokalnych dostawców, aż po wyśmienite izraelskie wino.
Izraelska jest tutaj także gościnność. Obsługa jest nie tylko bardzo profesjonalna, lecz także pomocna i kompetentna. Recepcja jest czynna przez całą dobę, a miła obsługa sprawia, że można się w nim poczuć niemal jak u siebie. W razie potrzeby mamy kogo poprosić o pomoc.

Gdzie może być lepiej niż tutaj!  Jeśli masz ochotę odpocząć w przyjemnej atmosferze, desginerski hol jest tak przytulny, że z przyjemnością spędzamy w nim czas, popijając wino, którym można się częstować do woli. Samoobsługowa winiarnia jest do dyspozycji przez cały dzień – wystarczy wziąć kieliszek i wybrać spośród ośmiu rodzajów doskonałego wina. Od razu robi się przyjemnie.

Jeśli mamy ochotę na spacer, restauracje, bary, kluby, sklepy są w odległości zaledwie kilku minut, tak jak na przykład Bulwar Rothschild. Tuż obok jest też dzielnica artystyczna Neve Tzedek, a nad morze i do Jaffy mamy tylko 15 minut.

Hotel jest kameralny i gustownie urządzony. Pokoje nie są duże, ale dokładnie takie, jakie powinny być. Znalazłyśmy w nim wszystko, co jest potrzebne. Każdy pokój posiada łazienkę z prysznicem i jest wyposażony w telewizor z płaskim ekranem oraz dostępem do kanałów satelitarnych. Niektóre pokoje dysponują również tarasem, a inne oferują widoki na miasto.

Panoramą na miasto można się również zachwycać z klimatycznego dachu hotelowego.

The Vera Hotel, to miejsce, którego nigdy nie zapomnisz!
 


Opracowanie: Monika Żukiewicz
Redakcja: Zuzanna Sierzputowska

 

 

10 akcesoriów, których potrzebujesz w kuchni!
 Czas z dzieckiem,

10 akcesoriów, których potrzebujesz w kuchni!

4 marca, 2019

Z niektórych elementów kuchennego wyposażenia korzystamy znacznie częściej. Jakie akcesoria kuchenne przydadzą się do wykonania każdego posiłku? Przedstawiamy Wam listę 10 akcesoriów kuchennych od firmy Rig Tig, które oprócz swojej użyteczności sprawią, że każda kuchnia zyska niepowtarzalny design.

 

  1. Komplet miseczek – różnej wielkości, przydadzą się do wykonania sałatek, ciast czy sosów. Designerskie miski Rig Tig są dostępne w stonowanych kolorach, dzięki czemu dopasują się do każdej kuchni. 
  2. Deska do krojenia – kuchenny niezbędnik, który wykorzystujemy codziennie przy każdym posiłku. Dlatego ważne jest, żeby była wykonana z trwałych, porządnych materiałów. Deska do krojenia firmy Rig Tig jest dostępna w kilku kolorach, które idealnie pasują do minimalistycznych, nowoczesnych wnętrz.

     

 

3. Przygotowanie ciast i odmierzanie porcji nigdy nie było prostsze! Łyżka-miarka Rig Tig sprawi, że już nigdy nie będziemy mieli kłopotu z odliczeniem odpowiedniej ilości przyprawy.

4. Podstawka-łapka do gorących naczyń zabezpiecza przed poparzeniem. Wykonana z silikonu świetnie izoluje temperaturę, wytrzymując nawet do 200 stopni! Podstawki Rig Tig są estetyczne i w pięknych kolorach, które nadadzą kuchni nowego charakteru.

 

 

      

5. Słoiki – potrafią wyeksponować produkty takie jak: makarony o różnych kształtach i kolorach, kasze, ryże i różnego rodzaju ziarna. Proste słoiki od Rig Tig pasują do każdego wnętrza, są świetnym uzupełnieniem każdej spiżarni.

6. Karafka na wodę – przyda się w każdym domu. Designerską karafkę Rig Tig możesz postawić na stole przy posiłku. Przed podaniem możesz trzymać ją w lodówce, aby woda lub ulubiony sok podać schłodzony.

7. Pojemnik na chleb – świeże, pokrojone pieczywo wymaga pięknego zaprezentowania. Specjalnie zaprojektowana taca Rig Tig zachowuje chrupiący chleb na dłużej. Naturalne kolory pojemników idealnie wyeksponują pieczywo na naszych stołach.

   

8. Młynek do pieprzu – świeżo zmielone przyprawy zupełnie inaczej pachną i dłużej utrzymują swoje walory smakowe. Młynek Rig Tig oprócz swojej podstawowej funkcji pięknie się prezentuje – jego minimalistyczne kształty pasują do każdej nowoczesnej kuchni.

9. Szklany kubek-miarka – podobnie jak mierząca łyżeczka ułatwi dokładne odmierzenie prawidłowych składników do przygotowywanej potrawy. Wybierając kubek firmy Rig-Tig zyskujesz pewność trwałego wykonania.  

10. Dyfuzor na płyny – taki mały gadżet a potrafi zmienić wystrój kuchni. Przelane płyny z opakowań do minimalistycznego dyfuzora Rig-Tig sprawią, że kuchnia będzie wyglądać znacznie estetyczniej. Przezroczyste ścianki pozwalają na stałe kontrolowanie ilości płynów.

                 

Zapewniamy, że przy wykorzystaniu tych akcesoriów gotowanie będzie jeszcze większą przyjemnością! Przygotowanie potraw nigdy nie będzie bardziej stylowe! Akcesoria Rig Tig to świetny przykład na to, że piękno tkwi w prostocie. Odwiedź nasz sklep internetowy i odkryjcie więcej przydatnych akcesoriów do kuchni. 

 

Nowa kuchnia na niewielkiej przestrzeni? – sprawdź jak ją funkcjonalnie urządzić! 

Jak odświeżyć kuchnię na wiosnę? Słów kilka o dekoracyjnych naklejkach na lodówkę.