EKSKLUZYWNY HOTEL  W LONDYNIE
 Miejsca, hotele, SPA,

EKSKLUZYWNY HOTEL W LONDYNIE

12 listopada, 2018

Idealne miejsce na relaks w spa oraz wspaniała lokalizacja w pobliżu najbardziej charakterystycznych londyńskich zabytków, tego wytwornego hotelu nie da się porownać z żadnym innym. 
GDZIE SPAĆ W LONDYNIE? 
ELEGANCKI SEN: CORINTHIA LONDON

Jest tu jak na pocztówkach z Londynu. Od budynków parlamentu i pałacu Buckingham po plac Trafalgar Square i neonowy teatr – wszystko stąd jest na wyciagnięcie ręki. Ten wyjątkowy budynek z końca XIX wieku, który rozciąga się wzdłuż Tamizy, był dawniej siedzibą biura Ministerstwa Obrony. Jego imponującą przeszłość można wciąż dostrzec w majestatycznych wnętrzach; na wysokich sufitach wiszą ogromne żyrandole, w tym niezwykły żyrandol Baccarat „Pełnia Księżyca” – zawieszony w kopułowym salonie atrium; na szerokich i obszernych korytarzach widać liczne drewniane boazerie; na czterech piętrach spa Espa Life lśni czarny marmur. 

Jeśli zależy Ci aby mieć piękny widok Londynu, zarezerwuj apartament na najwyższym piętrze – największy i najbardziej pożądany w stolicy, z ogromnymi tarasami i widokiem na dachy miasta oraz na rzekę. Podróżujesz z rodziną? Zatrzymaj się w świeżo odnowionych apartamentach, zaadaptowanych z pokoi służbowych na luksusowe apartamenty z rodzinnymi jadalniami i obszernymi sypialniami.
 


Opracowanie: Monika Żukiewicz

 

EKSKLUZYWNY HOTEL GRACE SANTORINI
 Inspirander poleca,

EKSKLUZYWNY HOTEL GRACE SANTORINI

6 marca, 2020

GRACE SANTORINI – SZYKOWNE SPANIE

Bez względu na to, ile obejrzało się zdjęć tej niesamowitej wyspy, nic nie zastąpi autentucznych emocji przeżywanych podczas pobytu w tym hotelu. 

Czy Santorini jest najczęściej fotografowanym miejscem na świecie? Z pewnością może się poszczycić tym, że jest najpopularniejszym miejscem wśród wysp Cyklad. Bardziej dostępna niż Paros, bardziej widowiskowa niż Mykonos, jej urocze, brukowane uliczki i kultowa niebiesko-biała barwa przyciągają tłumy sezon po sezonie, poszukiwaczy idealnego miejsca na selfi lub fotografie zachodzącego słońca. Ale nawet poza tymi niesamowicie pięknymi, nigdy nie nudzącymi sie widokami, popularność Santorini jest więcej niż uzasadniona – legendarna historia, malownicze szlaki turystyczne i pyszne miejscowe jedzenie oraz wino sprawiają, że wakacje tutaj dostarczają o niebo wiecej emocji niż jakakolwiek fotografia.

Aby uniknąć największej fali turystów, przyjedź w październiku, na zakończenie sezonu, i odwiedź Imeroviglie, znajdujące się w zacisznym zakątku miasta portowego Fira. To tutaj znajduje się Grace Santorini, butikowy hotel położony na klifie, doskonale wkomponowany w klimat wyspy. Hotel o białych ścianach, a jednocześnie wyróżniający się pod każdym względem, od profesjonalnej i dyskretnej obsługi i wielokrotnie nagradzanej restauracji, po wspaniały basen bez krawędzi. Bardzo ważny jest tutaj „osobisty kontakt”: usługa „Bespoke by Grace” pozwala na zorganizowanie wszystkiego czego goście zapragną, począwszy od harmonogramu zajęć i szampana, na ich przybycie, do zapachu dyfuzora i rodzaju poduszki (z menu siedmiu opcji). I chociaż studio fitness i bezpłatne zajęcia z jogi pozwalają zrelaksować się i oderwać się na chwilę od otaczającej rzeczywistości, gwarantuję, że nie będzie to na długo – te zachody słońca nie muszą się same reklamować. Zapragniesz ich widoku.

NIEBIESKIE ZAMYŚLONE NIEBO

Luksusowe hotelowe apartamenty wyposażone są w mały basen i taras słoneczny

ATRAKCJE

DRINKI

Gdy słońce zanurza się w kalderę, część wyspy o nazwie Fira pokrywasię na wiele godzin niebem jak z akwareli. Urok zachodów slońca na Santorini jest niepodważalny. Każdego dnia, przed zachodem słońca, turyści i mieszkańcy wyruszają w poszukiwaniu najlepszego miejsca widokowego, co oznacza, że ​​bary w Firze często sa zajęte, zaś tabliczki z napisem „rezerwacja”  są wszechobecne. Warto udać się na taras gdzie jest popularny bar serwujący szampana – 363 Grace. Zbudowany na 363 metrach nad poziomem morza, z widokiem na słynną skałę wyspy Skaros, jest idealnym miejscem na koktajl przed kolacją oraz wyjątkowe przekąski z menu barowego.

NIEZAPOMNIANE WRAŻENIA

Hotel zapewnia możliwość zorganizowania dowolnej liczby atrakcji dla gości, od prywatnych helikopterów po zwiedzanie kaldery, jazdę konną, sporty wodne i wycieczki do archeologicznych ruin Akrotiri. Jeśli przebywasz tylko kilka dni, Santorini Wine Tour jest doskonalą okazją do tego, aby zwiedzić wyspę. Warto pojechać do nagradzanych winiarni i unikalnych winnic.Dowiesz się, jak wulkaniczne terroir wyspy wpływa na produkcję i smak winogron, i spróbujesz najlepszych win, jakie mają do zaoferowania Santorini i Grecja.

OBIAD

Konsekwentnie określane jako jedno z najlepszych miejsc na posilek na całej wyspie, restauracja Grace’s Santoro to lśniąca biała świątynia, w której panują lokalne produkty. Od morskiej moussaki do gyozy z fasoli fava, greckie klasyki są prezentowane i zachwalane z charakterystycznym akcentem przez szefa kuchni Spyrosa Agiousa, który wcześniej uczył się u Michel Roux Jr. w Le Gavroche i Gordon Ramsay u Claridge’s. Śniadania są tutaj wyśmienite (po degustacji swieżo przygotowanego chleba i ciasta w koszyku, warto zdecydować się na menu skladajace się z 5 dań lub po prostu wybrać dania z karty); usiądź przy zacisznym, przypominającym grotę stole przy basenie i rozgość się na dlużej.

STOŁY WIELKICH KUCHARZY 

Znakomita restauracja Santoro jest prowadzona przez absolwenta Le Gavroche Spyrosa Agiousa


OPRACOWANIE: Monika Żukiewicz

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ:

EKSKLUZYWNY HOTEL W LONDYNIE

Królewski Tajski masaż w Warszawie
 Miejsca, hotele, SPA,

Królewski Tajski masaż w Warszawie

6 marca, 2020

Jeżeli czujesz się zestresowana, przemęczona koniecznie skorzystaj z masażu tajskiego. Łączy w sobie techniki jogi, akupresurę i refleksologię (masaż stóp). Jest to masaż całego ciała, który według filozofii Tajów powinien skupiać się na rozciąganiu i uciskaniu odpowiednich miejsc. Tajski masaż leczniczy przyspiesza przemianę materii, stymuluję krew i limfę, pozwala się zrelaksować, zmniejszyć napięcie mięśniowe i w pełni odpocząć. Specjalnie dla Was sprawdzamy tajskie SPA ThaiSun w Warszawie.

ThaiSun to siec profesjonalnych salonów masażu tajskiego w Warszawie.

Przedstawiamy kilka powodów, dla których koniecznie musicie je odwiedzić:

  • Masaż wykonują wysoko wykwalifikowane doświadczone masażystki z Tailandii. Zdobywały wiedzę i umiejętności w Wat Pho w Bangkoko. 
  • Masażystki podczas masażu wykorzystują tylko i wyłącznie naturalne tajskie olejki i balsamy o wyjątkowych właściwościach. 
  • Orientalny wystrój wnętrz oraz nastrojowa, relaksacyjna muzyka pozwalają zaznać odprężenia i spokoju. 
  • Masaz tajski powstał ponad 2,5 tysiąca lat temu – zgodnie z legendą jako remedium na dolegliwości i bolączki samego Buddy.

Jakie są korzyści masażu tajskiego?

  • Masaż tajski to masaż całego ciała. Łączą się w nim starożytne metody, które poprawiają kondycję nie tylko fizyczną, ale również emocjonalną i intelektualną. 
  • Przyśpiesza przemianę materii
  • Wzmacnia układ odpornościowy
  • Zdejmuje napięcie
  • Przywraca ciału elastyczność
  • Głęboko relaksuje
  • Masaż tajski jest skutecznym narzędziem w walce ze stresem, bólem i przemęczeniem.
  • W czasie masażu wykorzystywane są olejki zapachowe z lawendy, palisandru, jaśminu, które wprowadzają we wszechogarniający, głeboki relaks. 

Na tajskii masaz relaksacyjny składają się m.in.: hinduska ajurweda, pasywna joga, refleksologia, sztuka uzdrawiania dotykiem shiatsu oraz chińska akupresura. Celem masażu jest osiągnięcie stanu harmonii – równowagi dla duszy i ciała.

W salonach ThaiSun znajdziesz bogatą ofertę masaży:

  • Klasyczny masaż tajski
  • Masaż olejkami aromatycznymi
  • Masaż stemplami ziołowymi
  • Masaż stóp i nóg
  • Masaż odchudzający
  • Masaż gorącymi kamieniami

  • Masaż królewski ThaiSun, który wypróbowaliśmy i gorąco polecamy

Masaż królewski ThaiSun

Jest to masaż typu Fusion, zawierający w sobie różne techniki: elementy masażu olejkami aromatycznymi, tajskiego masażu klasycznego, refleksologia, peeling twarzy połączony z jej delikatnym masażem. Masaż ten bardzo głęboko odpręża. 

Na początku masażystka delikatnym, ale wprawnym ruchem masuje stopy stymulując odpowiednio receptory nerwowe. Następnie masuje cale ciało używając olejków. Kiedy masaż dobiega końca masażystka wykonuje tajski rytuał na twarz i głowę. Jest to peeling połączony z masażem. Po takim dwugodzinnym masażu poczujesz głęboki relaks, odprężenie. 

Masaż ten z pewnością zaspokoi najbardziej wymagających miłośników masażu. 

Koniecznie zaplanuj weekend w ThaiSun SPA. Jest to namiastka Tajlandii w Warszawie.

Zabieramy MINI Countrymana na weekend do SPA
 Design,

Zabieramy MINI Countrymana na weekend do SPA

6 marca, 2020

Odbieram kluczyki MINI Countryman z salonu Inchcape Motor Polska w Warszawie przy al. Prymasa Tysiąclenia 64 i pierwsze wrażenie zdecydowanie na plus – białe Mini z czarnym dachem i czerwonymi lusterkami. Idealnie pod kolor mojej pomadki z nowej kolekcji Sisley. Oraz piękne czarne felgi, niczym buty pewnej siebie kobiety i drapieżny akcent, spojler nad tylną szybą, dodający mu sportowego charakteru.

Wsiadam. Przestronne wnętrze, z dużą ilością błyszczących srebrnych przycisków, których obsługa okazuje się zupełnie intuicyjna i bezproblemowa. Wystarczyło pięć minut i już wszystko wiedziałam – jak ustawić lusterka, obsłużyć system muzyczny, wprowadzić trasę do nawigacji. Wykończenie jakości premium daje wrażenie wyszukanej, ale niewymuszonej elegancji.

Przed wyjazdem wpadam jeszcze do sklepu Violi Śpiechowicz przy ul. Chopina w Warszawie. Bardzo lubię Violę i jej kreacje. Przymierzyłam białą zwiewną sukienkę, tunikę. Ale do SPA wybrałam piękne kimono… MINI zwinnie porusza się po krętych i tętniących życiem uliczkach warszawskiego śródmieścia. Asystent parkowania i elektryczny hamulec postojowy pozwalają bez stresu zmieścić się nawet w małej przestrzeni. Natomiast system asystujący kierowcy czuwa nawet wtedy, kiedy coś mnie rozproszy – komfort i bezpieczeństwo na pięć gwiazdek! Pakując zakupy do bagażnika doceniam bezdotykowe otwieranie klapy – wystarczy ruch nogą pod tylnym zderzakiem!

Jedziemy. Samochód doskonale czuje się w każdym otoczeniu, daje posmak nieskrępowanej wolności, zachęca do poznawania nowych miejsc. Hania (fotograf) co jakiś czas celuje we mnie obiektywem aparatu. 

Na weekend wybrałam pięknie położony hotel na Mazurach – Głęboczek Vine Resort&SPA.

Na weekend wybrałam pięknie położony hotel na Mazurach – Głęboczek Vine Resort&SPA. Lubię kameralne miejsca, a to hotel zatopiony w zieleni, malowniczo ulokowany nad jeziorem. Mijamy pasące się krowy, nad nami szumi brzozowy las, co wprowadza nas w błogi nastrój.

Słowem – pełen relaks. W kabinie jest bardzo cicho, dochodzi do nas jedynie stłumiony pomrukiwanie sportowego silnika, sama przyjemność. Mijamy stadninę koni – następnym razem trzeba będzie zarezerwować jazdę.

Przejeżdżamy przez wieś Brzozie Lubawskie, MINI idealnie podpowiada drogę, pokazując ją na dużym i czytelnym dotykowym ekranie nawigacji. Skórzana sportowa kierownica świetnie pasuje do dłoni.

Dojeżdżamy. Okolica przepiękna! Hotel znajduje się na wzgórzu, z którego rozpościera się wspaniały widok na jezioro. Nie chcąc tracić ani chwili, zaczynamy od zabiegu. Ja zdecydowałam się na zabieg na ciało Głęboczek Vine. To wyjątkowy zabieg nawilżająco-pielęgnacyjny, będący połączeniem zmysłowego rozpieszczania i terapeutycznych rezultatów. Dzięki zastosowaniu kosmetyków Głęboczek Vine Exclusive SPA opartych na składniku Viniderm® stworzonym w południowej Francji, skóra będzie nawilżona, ujędrniona, a ciało będzie przepojone polifenolami. 

Pani Agnieszka pracuje w hotelu od wielu lat i pewnym ruchem wykonuje kolejne etapy zabiegu: peeling, przemasowanie ciała na olejku winogronowym, maska, masaż głowy, aplikacja mleczka na ciało. Mimo, że jest drobniutka, to ma silne ręce i stanowczy, relaksujący dotyk. Byłam bardzo przyjemnie zaskoczona zapachem kosmetyków Głęboczek Vine Exclusive SPA – są słodkawe i uspokajające. Po zabiegu moja skóra jest gładka, nawilżona i piękna. 

Idziemy z Hanią na lunch. Zamawiamy na spółkę sałatkę Cezar z krewetkami, potem Hania je krem z kapusty, a ja sandacza z pobliskiego jeziora. Obsługa na wysokim poziomie, szef kuchni naprawdę się postarał. Wszystko pięknie podane i idealnie smakuje. Bardzo polecam na weekend (i nie tylko) Głęboczek Vine Resort&SPA.

Następnego dnia zwiedzamy okolice, szukamy jeziora Głęboczek. Hania nie może znaleźć w Google Maps jak dojechać. Nawigacja w MINI jest dotykowa – lekko stukam w punkt z jeziorem i voilà. Mamy trasę! Przy okazji sprawdzam, jak MINI zachowuje się w terenie – polna droga czy piasek na plaży nie stanowią dla niego żadnej przeszkody. Dzięki surowej, mocnej konstrukcji i napędowi na cztery koła to naprawdę ucieleśnienie wszechstronności.

Na miejscu chcemy chwilę podziwiać widoki, najlepiej na siedząco – idealnie nada się do tego dwuosobowa miękka ławka piknikowa MINI, wyjmowana spod podłogi bagażnika. To chyba jedyny samochód na świecie, który posiada dwa dodatkowe miejsca dla pasażerów na zewnątrz!

 Weekend był idealny, ale czas już wracać do domu. Odjeżdżamy w stronę wspaniałego zachodu słońca. MINI Countryman dba o nasz dobry nastrój dzięki subtelnemu, ciepłemu podświetleniu deski rozdzielczej w kokpicie, które przyjmuje barwę oświetlenia ambientowego.

Z głośników leniwie sączy się muzyka, droga wije się pod oponami, czujemy się wspaniale. Możliwości są właściwie nieograniczone, wystarczy dać upust emocjom, uwolnić moc wyobraźni i wyrazić siebie.

PARTNERZY AKCJI: Inchcape Motor Polska w Warszawie przy al. Prymasa Tysiąclenia 64 oraz Głęboczek Vine Resort&SPA.


Test: Natalia Głowacka
Zdjęcia: Hania Gnatowska
Tekst: Ania Konieczyńska-Dobrosielska

 

Tel Aviv – te miejsca musisz zobaczyć!
 Miejsca, hotele, SPA,

Tel Aviv – te miejsca musisz zobaczyć!

13 kwietnia, 2019

Tel Aviv to idealne miejsce dla osób, które pragną wyśmienitego jedzenia, niekończącej się rozrywki i luksusu z nutą egzotyki. Zapraszamy Was w inspirującą podróż po Nowym Jorku Bliskiego Wschodu!

Jaffa

Jaffa (co po hebrajsku oznacza „piękny”) znajduje się na wzgórzu z widokiem na Morze Śródziemne. O ile metropolia Tel Aviv jest nowoczesna, Jaffa ma fantastyczną atmosferę pełną historii. To dawna twierdza, w której mieści się jeden z najstarszych portów na świecie. Ta niezwykła część miasta zachowała swój autentyczny urok, ale jednocześnie nie przekształciła się w muzeum.

Jaffa to prawdziwy „hotspot” jak mówią turyści- to modne miejsce, gdzie pośród ruin z okresu osmańskiego, znajdują się designerskie sklepy i modne bary oraz restauracje. 
Zachwyciła nas ilość ekskluzywnych butików znanych projektantów, takich jak bardzo minimalistyczny Sharon Brusher, którego wszystkie ubrania i dodatki są czarno-białe, sklep Lary Rosnovsky, tworzącej kolekcje inspirowane sztuką ludową – jej projekty zachwycają pełnią kolorów oraz zdobieniami.
Znalazłyśmy również  biżuterię modową, tworzoną przez młodych izraelskich projektantów, chociażby takich jak Ruby Star lub Adi Lev. Jeśli zapomni się zabrać mydło można znaleźć kosmetyki „made in Jaffa” u Zielińskiego i Rozen lub Rimon Pomegrenade, który używa owoców granatu przy tworzeniu swoich kremów.

Neve Tzedek, urokliwa dzielnica
Neve Tzedek, nazywany dzielnicą artystów lub „małym Paryżem”, jest jedną z najdroższych dzielnic Tel Avivu. Przypomina nam małą śródziemnomorską wioskę z wąskimi uliczkami, niskimi, pastelowymi domami, drzewami pomarańczowymi oraz drzewkami oliwnymi. Ceniony za połączenie nowoczesności i autentyczności, przyciąga artystów i hipsterów z całego kraju. To prawdziwe centrum kultury i sztuki. Jest domem dla wielu artystów, rzemieślników, złotników i jubilerów. Stare budynki są obecnie zastępowane przez designerskie butiki,  warsztaty jubilerskie i galerie sztuki, księgarnie, sklepy z antykami, a także modne kawiarnie i restauracje z pięknymi tarasami. To również idealne miejsce na pyszny i zdrowy brunch.
Aby rozkoszować się klimatem „Soho” Neve Tzedka, postanowiłyśmy przejść się wąskimi uliczkami. W ciągu dnia słyszymy głosy dzieci bawiących się na boiskach szkolnych. Widzimy mieszkańców oraz zwiedzających spacerujących, przechadzających się nieśpiesznie po sklepach lub siedzących na tarasie popijając espresso lub świeżą miętową herbatę, rozkoszując się urokami okolicy.
Podczas spaceru po Neve Tzedek odwiedziłyśmy wiele galerii sztuki i rozmawiałyśmy z utalentowanymi izraelskimi artystami i twórcami. Naszym zdaniem, szczególnie warto odwiedzić Galerię Zoom z przebogatą kolekcją …. (dopisać nazwisko artysty)

Poznałyśmy tutaj … + dopisać imię chłopaka, który tworzy biżuterię

Bazar Carmel

BAR OCHEL to niewielkie bistro, które wypatrzyłyśmy tuż przy Bazarze Carmel, ciągnącym się wzdłuż wąskiej uliczki w samym centrum Tel Awiwu.

Carmel, zwany też Szukiem, to osobna, niesamowita historia. 

Malowniczy, barwny, działający codziennie poza sobotą-można tu kupić dosłownie wszystko: od pumeksu, poprzez mięso, sery, warzywa, owoce, przyprawy po ubrania i elektroniczne zabawki. Mimo że jest tu bardzo tłoczno, ujmuje nas swoim niezaprzeczalnym urokiem. 

Szuk ha-Karmel skupia życie miasta, a Bar Ochel skwapliwie z tego korzysta.

Sam lokal mieści duży bar; siadamy przy jednym ze stolików, które stoją na zewnątrz.  Mimo niewielkich rozmiarów miejsca, dostajemy bogatą kartę dań. Znalazłyśmy w niej tradycyjny Jerusalem mix, kebaba oraz shakshukę, a także grillowane warzywa oraz całą gamę tak zwanych „małych talerzyków”. Do każdego dania podawany jest chrupiący świeży chleb oraz dipy z humusu i tahini.

Do posiłku polecamy zamówić szklaneczkę limonany – orzeźwiający napój z cytryny, owoców oraz mięty.

Plaże

Tel Aviv to także ciągnące się kilometrami wzdłuż wybrzeża zadbane i czyste plaże. Każda z nich jest szerokim pasem miękkiego w dotyku piasku, dodatkowo sąbardzo dobrze zagospodarowane z wieloma atrakcjami (także dla dzieci, które mają do dyspozycji np. place zabaw). Działają tu także liczne ośrodki oferujące możliwość skorzystania z uroków sportów wodnych. Mnóstwo tu szkół surfingu, wypożyczalni sprzętów wodnych, a dodatkowo plażowych barów, pryszniców, basenów. Najbardziej charakterystyczny widok na wybrzeże Tel Avivu ciągnie się z południa na północ z okolic delfinarium i falochronu. Zagospodarowane plaże ciągną się aż po horyzont a nad brzegiem morza dumnie piętrzy się rząd wysokościowców. Zachód słońca podziwiany na spacerze po ciepłym piasku – my jesteśmy zachwycone! 

Co jeszcze warto zobaczyć w Tel Awiwie?

Muzea, bo jest ich w mieście naprawdę dużo i położone są w różnych częściach metropolii. Warte polecenia są Muzeum Sztuki, Muzeum Hagany, Muzeum Ziemi Izraela, czy Muzeum Diaspory. W muzeum przekształcono również rodzinny Dom Ben Guriona, założyciela Państwa Izrael przy ulicy o tej samej nazwie. 

Ponadto, Nadmorski Park Jakon nazwany także Ogrodem Jechoszua. Można tu bardzo aktywnie spędzić czas (co z resztą robią mieszkańcy, którzy uwielbiają biegać, jeździć na rowerach oraz serfować) – wytyczono tu ścieżki rowerowe, można wypożyczyć motorówkę, motorower i popływać po rzece Jarkon. 

Polecamy również przyjemny, połączony z oglądaniem modernistycznej architektury i codziennego życia miasta spacerBulwarem Rotchilda, który jest komunikacyjnym i towarzyskim centrum miasta.

Jak byśmy podsumowały pobyt w Tel Avivie? To miasto pełne życia, różnorodności, zaskakujących połączeń nowoczesności i tradycji. To niesamowicie pyszna i zdrowa kuchnia. To stolica rozrywki, gdzie zabawa trwa do białego rana. To wreszcie miejsce, gdzie każdy może wypocząć na swój sposób – wylegując się na plaży, zwiedzając muzea czy stare miasto lub chodząc po ekskluzywnych butikach oraz tańcząc w modnych klubach. 

Opracowanie: Monika Żukiewicz
Redakcja: Zuzanna Sierzputowska

 

 

 

Tel Awiw – miasto, które nigdy nie zasypia
 Miejsca, hotele, SPA,

Tel Awiw – miasto, które nigdy nie zasypia

13 kwietnia, 2019

Tel Aviv – miasto kontrastów. Obok monumentalnych wieżowców kryje się duch dawnego starożytnego miasta Jaffa. To zdecydowanie jedno z najbardziej urokliwych miejsc na świecie. To także jeden z najczęstszych kierunków urlopowych Polaków. W Tel Avivie byłyśmy 5 dni, odwiedziłyśmy wiele miejsc i poznałyśmy niezwykłych ludzi. Przed Wami nasz dziennik z podróży, a w nim praktyczne informacje, najciekawsze hotele, porady oraz opis ciekawych miejsc, które musicie zobaczyć! 

Chociaż Tel Aviv powstało na peryferiach starożytnego miasta Jaffa to stosunkowo młode miasto – ma tylko 103 lata. Stąd pewnie niespożyta energia Tel Awiwu, który inspiruje, zaskakuje oraz zachwyca różnorodnością. Społeczność miasta uwielbia się bawić, jeść i pić. Podobno żaden inny naród nie ma tak wysokich wymagań co do poziomu gastronomii – wyrobionym podniebieniom, dziesiątkom możliwości, które oferują niezliczone lokale tego miasta, niestety towarzyszą wysokie ceny. 

To miejsce, które nigdy nie zasypia – dynamicznie rozwijający się Tel Aviv to nowoczesna metropolia, pełna drogich restauracji, barów i klubów, gdzie muzyka gra do białego rana. Często jest nazywany drugim Los Angeles – nie bez powodu. Atmosfera tego miasta jest wyjątkowa. To stolica startupów, nowości technicznych i rozrywki na różnych poziomach. Tutaj nigdy nikt się nie nudzi! 

Tel Aviv to również piękne plaże, pyszne, zdrowe jedzenie, wspaniałe miejsca na shopping, zapierająca dech w piersiach modernistyczna architektura i wyjątkowi ludzie. To też niezwykły ośrodek kultury, pełen muzeów oraz miejsce dla tych, którzy lubią aktywnie spędzać czas – jednym słowem, każdy znajdzie tu coś dla siebie!

{images}

Tel Aviv to wyjątkowe miejsce, gdzie warto pojechać choćby na weekend. Jest to idealne miasto dla wszystkich, którzy lubią zabawę od świtu do nocy. Metropolia zachwyca swoim niepowtarzalnym klimatem, kreatywnością i szybkim trybem życia. Białe miasto to prawdziwa stolica kultury, gdzie znajdziecie pełno muzeów, galerii i wystaw tymczasowych oraz życia nocnego, które kwitnie wieczorem w okolicznych barach, pubach i klubach.  Aby pomóc odnaleźć się w repertuarze kulinarnych oraz hotelowych ofert, pragniemy przedstawić  Wam nasze wrażenia z tej egzotycznej podróży! Poznajcie z nami  miejsca, które warto odwiedzić!

 

 


Opracowanie: Monika Żukiewicz
Redakcja: Zuzanna Sierzputowska

 

5 powodów dla których odwiedzisz tą restaurację
 Miejsca, hotele, SPA,

5 powodów dla których odwiedzisz tą restaurację

20 lutego, 2019

Signature Restaurant to jedno z nielicznych miejsc w Warszawie, w którym historię podkreślono najnowszymi trendami światowego designu. Jest to miejsce przyjazne instagramowym fotografiom a w menu znajdują się dania Małgorzaty Sochy, Anity Sokołowskiej i Borysa Szyca. Przeczytaj co wyróżnia Signature i dlaczego warto je odwiedzić: 

NAGRODY!

Po pierwsze, jakość i oryginalne kompozycje kuchni Signature potwierdzają prestiżowe nagrody i wyróżnienia z których najważniejsze to 2 symbole sztućców przewodnika MICHELIN 2016, 2017, 2018 po najlepszych restauracjach w Europie czy zaszczytna pierwsza (desery) i trzecia nagroda (przystawka) w cenionym konkursie Food & Wine Noble Night. Miejsce jest także rekomendowane przez prestiżowy magazyn FORBES.

GWIAZDY!

Projekty realizowane w tym miejscu to olbrzymi atut restauracji wpływający także na jej atmosferę. Pierwszy to autorski koncept Signature Gwiazd, dzięki któremu każdy może spróbować dań wybranych gwiazd np.: Małgorzaty Sochy, Borysa Szyca i Anity Sokołowskiej oraz konkurs fotograficzny Signature Photo Dishes w którym do wygrania są zawsze bardzo atrakcyjne nagrody, a w jury zasiadają znane osoby np. Lidia Popiel, Monika Mrozowska

MENU RESTAURAJCI SIGNATURE!

Oryginalna karta dań oparta w 90% na produktach z eko-upraw.

„Kuchnia Signature to świadome gotowanie, bez chemii, bez oleju palmowego. Chcemy podawać po prostu dobre jedzenie. Ma być sezonowe i najzdrowsze jakie można podać. No i do tego w przyzwoitych cenach.” mówi Szef Kuchni Wojciech Kilian.

Makaron z truflą


W menu można znaleźć także dania gwiazd: sztukę mięsa Borysa Szyca, dorsza Małgorzaty Sochy czy też jesiotra wg Anity Sokołowskiej. 

(2) Sztuka mięsa Borysa Szyca i Szefa Kuchni Wojciecha Kiliana 


OTOCZENIE RESTAURAJCI SIGNATURE! 

Wyjątkowa jedna z najstarszych ulic w centrum Warszawy, czyli Poznańska 15. To tutaj przy słynnym 5 gwiazdkowym hotelu H15 Boutique Hotel mieści się restauracja Signature. W budynku przed wojną znajdowało poselstwo a później ambasada radziecka. Z racji swojej historii we wnętrzach zostały zachowane sierpy i młoty, które zostały idealnie wkomponowane w nowoczesne miejsce. Śmiało stwierdzamy także, że okolica jest małym „zagłębiem” wielu ciekawych i artystycznych miejsc np.: Galeria Rabbithole art room, Teatr Roma, Teatr Dramatyczny czy też Teatr 6 piętro Michała Żebrowskiego.

DESIGN RESTAURAJCI SIGNATURE! 

Signature Restaurant to trzy strefy, które zostały zaprojektowane przez architekt Mariolę Tomczak  –  dwie sale i stanowiące kontynuację restauracji przeszklone patio. Sala główna w tonacjach różu w której znajdują się designerskie krzesła Gubi połączone z Oswaldami z lat 60tych, lampy Serga Mueller i Toma Dixona oraz bogata kolekcja oryginalnych zdjęć przedstawiających m.in. Marilyn Monroe. Mniejsza sala – barowa to mix ciemnych barw, wśród których dominuje szmaragdowa zieleń i blue navy. Ściany uzupełnione są francuskimi, ręcznie malowanymi tapetami przedstawiającymi  motywy roślinne. Zielony marmur stołów, kanapy i fotele obite miękko welwetem w kolorach awokado i oliwka sprawiają, że ta część Signature jest intymna i relaksująca. Stanowi przedsmak przeszklonego patio  – oranżerii.  Patio jest jasne i przestronne dominuje w nim zieleń roślin i błękit nieba nad przeskalowaną szachownicą kamiennej posadzki. Tu serwowane są między innymi śniadania, a poranna kawa  i świeżo wyciskane soki to obietnica solidnej porcji energii.

 


ADRES: UL. POZNAŃSKA 15, WARSZAWA


 

RESTAURACJE Z PIĘKNYM WIDOKIEM NA ŚWIECIE
 Miejsca, hotele, SPA,

RESTAURACJE Z PIĘKNYM WIDOKIEM NA ŚWIECIE

12 listopada, 2018

Restauracje, gdzie jedzenie jest tak samo dobre, jak miejsce, w którym się znajdują.


Czy grozi nam, że już nigdy się nie będziemy podziwiać otaczającego nas świata? Czasem można w to uwierzyć, gdy patrzymy na ludzi wpatrzonych w swoje telefony na ulicach, w sklepach i restauracjach. Uważność na to co nas otacza jest bardzo ważna. Tak naprawdę doświadczanie zmysłowe zaczyna się od wzroku, potem jest zapach, a dopiero na końcu smak. I nie musi to być plaża w stylu zloto-lazurowo-blękitnym. Może to być równie dobrze piękny ogród, jak w jednej z restaurcji w Warszawie. Mamy na myśli restaurację Belvedere w Łazienkach Królewskich. 


Wszystkie największe miasta na świecie mają restauracje w najwyższych budynkach. Tak po prostu jest. Przedsiębiorcy inwestują w hotele w miejscach z dostępem do wielu najbardziej spektakularnych widoków na wybrzeże lub na otaczającą przyrodę. Miejsce, w którym widok potrawy na talerzu jest tak samo wyjątkowy jak widok za oknem dostarcza niezapomnianych wrażeń.


Oto kilka wybranych przez Inspirandera miejsc, które wpisują się w ten trend – restauracje z pięknym widokiem.

Barcelona jest wyjątkowym miastem i wyróżnia się na tle innych. Jest tutaj kilka miejsc, do których zawsze można się odwołać – wystarczy pomyśleć o wieżach Sagrada Família lub falujących przestrzeniach na dachach, zaprojektowanych przez Antonio Gaudiegoalbo o gigantycznej „rybnej” rzeźbie Franka Gehry’ego, widocznej z daleka. W mieście nie brakuje także stylowych hoteli, z basenem na dachu. Jednak nowy nabytek od Iana Schrager’a i Marriott, The Barcelona Edition, ma to coś nieuchwytnego. Dostarcza wyjątkowych przeżyć.

Na dachu, na wysokości 10 piętra, znajduje się restauracja, znana jako „Dach”. Jest to miejsce kultowe. Możesz stąd zobaczyć morze ze wspaniałego miejsca El Born, miejskie wieżyczki, znane budynki, ale także przyciągające wzrok zakrzywione dachy rynku Santa Caterina. Inspirowane kuchnia azjatycka dania, którymi można się delektować na miejscu, takie jak trufle, tortilla z serem i grzybami, są tak samo oszałamiające jak widok na miasto. Dach ze szklanymi ścianami jest największą atrakcją, pozwala by zachwycać się pysznymi daniami i jednocześnie widokiem przez cały rok.


 

Czy może być lepsze miejsce by poczuć energię miasta Stambul oraz podziwiać jego architektoniczne, geograficzne i kulturowe bogactwo i różnorodność, od dachu? Mikla to nowoczesna anatolijska restauracja, gdzie szefem kuchni jest Mehmetem Gürsem. Oferuje ona kuchnię turecką, inspirowana miejscami takimi, jak Noma (szef kuchni urodził się w Skandynawii). Warto zamówić tutaj ośmiornicę.

Restauracja znajduje się na 18tym piętrze hotelu The Marmara Pera. Widok stąd dostarcza tak samo mocnych doznań, jak jedzenie. Jest to restauracja w Stambule, która pobudzi wszystkie Twoje zmysły. Przychodzą tutaj prawdziwi poszukiwacze emocji i wrażeń. Goście, którzy tutaj bywają zachwycają się wyjątkowymi widokami i delektują wyśmienitymi posiłkami. To restauracja dla koneserów piękna. To miejsce dla Ciebie.
Przed lub po posiłku, obowiązkowo należy odwiedzić taras zwany „latającym dywanem”, Widok miasta jest zjawiskowy – podziwiać stad można kręty Bosfor, dzielący Europę od Azji. Odnośnie rankingów, Mikla obecnie znajduje się na 44 miejscu na liscie 50 najlepszych restauracji świata, a przy kreatywności szefa kuchni ta liczbana pewno ulegnie zmianie.


 

Myślisz, że wiesz dużo na temat posiłków spożywanych w ośrodku narciarskim? Restauracja Montenvers oferuje coś więcej niż popularne raclette i piwo spożywane pod stokiem. Restauracja znajduje się na terenie Hotelu Terminal Neige prawie na wysokości 2000 m n.p.m. i rzeczywiście, jest tam fondue, ale są także sery oszałamiającej jakości oraz wyjątkowe potrawy, takie jak ślimak cassoulet. W każdej potrawie jest doza finezji i wyrafinowanie – od porannej kawy do późno-nocnych drinków sączonych pośród atramentowej czerni krajobrazu. 

Widok stąd rozpościera się na wysokie góry otaczające to miejsce z każdej strony i szeroką dolinę poniżej, która jest równie zjawiskowa, gdy śnieg topnieje lub gdy oszałamiają swoją bielą. Dojechać tu można pociągiem z Chamonix, a przy okazji podróży podziwiać lodowiec w pełnym majestacie, gdy zbliżasz się do tego miejsca. Zabierz ze sobą worek energii na spacery oraz twoja najnowszą aplikację fotograficzną; Montenvers jest tego wart.


OPRACOWANIE: Monika Żukiewicz

​TRZY HOTELE, KTÓRE WARTO ODWIEDZIĆ
 Miejsca, hotele, SPA,

​TRZY HOTELE, KTÓRE WARTO ODWIEDZIĆ

12 listopada, 2018

Miejsca, w których króluje la dolce vita


Samo znalezienie bardzo dobrego hotelu włoskiego nie dostarcza aż tak dużych emocji. Dobrze jest jeśli hotel oferuje coś więcej. Odczuwanie wszystkim zmysłami otaczającej rzeczywistości. Wygrzewanie sie na słońcu w Puglii z kieliszkiem primitivo; delektowanie się świeżą focaccią w Ligurii;pławienie się w basenie nad brzegiem jeziora Como – przy tym korzystając z włoskiej obsługi na najwyższym poziomie. Dodatkowo delektowanie się tym wszystkim w stroju kąpielowym, na leżaku, nad brzegiem basenu. To się nazywa idealny hotel, w którym świat też wydaje się idealny.


Oto trzy wyselekcjonowane hotele INSPIRANDERA, w których koniecznie zatrzymaj się będąc we Włoszech


GRAND HOTEL TREMEZZO, JEZIORO COMO

Nad jeziorem Como era Belle Epoque nigdy się nie skończyła. Dowodem na to jest wszechpanujące złoto w Grand Hotelu Tremezzo. Hotel Tremezzo położony jest obok egzotycznych ogrodów botanicznych, w willi Carlotta. Jest z niego widok na basen, na jezioro  oraz na miejscowość Bellagio. Możesz wymeldować się w dowolnym momencie, ale prawdopodobnie nigdy nie będziesz chciał/a stąd odjechać.

Otwarty w 1910 r i odnowiony w 2014 r., w Tremezzo można poczuć ducha Wielkiego Swiata z dawnych czasów. Wystarczy spojrzeć na architekturę budynków w stylu Art Deco i można sobie wyobrazić, siedzących tu dżentelmenów z różnych zakątków Europy, jak korzystali z uroków tego miejsca, zanim kontynent pogrążył się w wojnach. To były czasy kiedy hotel przeżywał szczyt popularności. Był wówczas regularnie odwiedzany przez Grete Garbo, która w 1932 roku nadała mu dostojną nazwę Grand Hotelu.
Jeśli znuży Cię widok (choć trudno to sobie wyobrazić) lub zapach magnolii i azalii rozpościerających się na powierzchni pięciu akrów, wybierz się do jednej z pięciu restauracji, a w szczególności do tej z tarasem, z widokiem na jezioro, który aż do końca swoich dni, tj. do 2017 roku nadzorowal legendarny w Lombardii szef kuchni, Gualtiero Marchesi. A jeśli pragniesz jeszcze coś przeżyć, wypróbuj jedną z dwóch łodzi hotelowych.


BELMOND HOTEL SPLENDIDO, PORTOFINO

 

Splendido przeżywał swoje lata świetności od 1902 roku i w czasie złotego wieku wielkich hoteli. Wznoszący się nad portem Portofino niczym drapieżny ptak, ośrodek dosłownie rozwija przy wejściu czerwony dywan, zapraszając do środka. Być może powraca wspomnieniami do czasów gdy bywali tutaj sławni goście – RichardBurtonem i Elizabeth Taylor, Marlon Brando, a także Sir. Winston Churchill.

Lokalizacja hotelu jest jedną z największych atrakcji – widok stąd na port jest oszałamiający. Podziwiaj go z basenu popijając negroni. Prawdopodobnie będziesz w stanie dostrzec stąd Belmond oraz plaże Splendido Mare. Jeździ stąd regularnie autobus, który zawiezie Cię prosto na plażę, gdzie możesz korzystać ze spacerów i odpocząć nad brzegiem morza.

Ten dawny klasztor benedyktyński pochodzi z XVI wieku; odwiedzający go współcześni koneserzy piękna mają do wyboru 64 pokoje oraz dodatkowo nowoczesne apartamenty, koktajl bar, pizze na basenie i restauracje gdzie szefem kuchni jest Roberto Villa’s oferujący owoce morza Chuflay, świeże ryby łowione w stylu liguryjskim, a także turbot, miecznika i lokalne krewetki.


L’ANDANA, TOSKANIA – najlepsze hotele 

Ta dawna posiadłość wiejska, należąca do Rodu Medici, znajdująca się pomiędzy Pizą a Florencją, jest uosobieniem toskańskiego splendoru. L’Andana będzie Ci odpowiadala, niezależnie od tego, czy przyjeżdżasz z dziećmi czy jesteś w czasie podróży poślubnej. Dysponując zaledwie 20 pokojami i 13 apartamentami, hotel pozwala zachować intymność. Oznacza to, że personel zatroszczy się o Ciebie osobiście i z dyskrecją,  z atencją będzie Ci towarzyszył przy różnego rodzaju zajęciach i atrakcjach jakie oferuje hotel, od lekcji gotowania po jazdę konną, nordic walking, pilates, a nawet obóz treningowy fitness.

Sam hotel mieści się w dwóch budynkach, Villa i Fattoria, które zostały niedawno odnowione przez mediolańskiego architekta wnętrz MaestroEttore Mocchetti. Szef kuchni, Enrico Bartolini, nadzorujący restauracją La Villa oferuje prawdziwą, domową kuchnię toskańską, świeży makaron garganelli z czerwoną barwą i lokalne pomidory. Na pewno warto wybrać się do niedawno nagrodzonej gwiazdką Michelin La Trattoria Enrico Bartolini, położonej w starym spichlerzu. Do wyboru jest tutaj 600 win, w tym te z sąsiedniej winnicy Tenuta La Badiola. Na terenie hotelu znajdują się ogrodki owocowo-warzywne, z których produkty używane są do eksperymentowania i tworzenia nowych toskańskich potraw, od ravioli z homarem po pieczonego gołębia. 


Opracowanie: Monika Żukiewicz