Sztuka w modzie, czyli przegląd kolekcji na wiosnę

Sztuka w modzie, czyli przegląd kolekcji na wiosnę

Sztuka w modzie, czyli przegląd kolekcji 2018

Przyglądamy się wiosennym kolekcjom, które w tym sezonie wyjątkowo upodobały sobie odwołania do muzealnych klasyków. Mimo, że wpływy ubiegłych dekad na modę nie są niczym nowym, a współczesna kultura opiera się na wiecznie żywych symbolach, to tegoroczne kolekcje letnie przenoszą się w znacznie odleglejsze dekady, adaptując na tkaniny dzieła największych w historii malarzy. 

Sztuka w modzie - Versace

Na początek pop-art, który nie tylko u Versace opanował wiosenną kolekcję. Najbardziej znany portret Marilyn Monroe ponownie został wskrzeszony w masowym obiegu. Sukienka z autorskim printem Gianniego Versace powróciła w tym roku w krótkiej, odświeżonej wersji. Donatella przeniosła w tegoroczną kolekcję kultowy projekt Gianniego Versace, oddając hołd pamięci brata, w 20 rocznicę śmierci. Rozszerzony o wizerunek Jamesa Deana portret kolorowej Marylin ponownie, po niemal 30 latach powrócił do obiegu. Oryginalna sukienka z atelier Versace z 1991 roku na stałe gości w nowojorskim Metropolitan Museum. 

Sztuka w modzie - Libertine

Spuścizna Andy’ego Warhola jest najważniejszym punktem odniesienia tego sezonu. Libertine zapożyczyło do wiosennej linii słynnego banana artysty. Osławiona grafika z albumu The Velvet Underground na dobre weszła do kultury masowej. Banksy cytował mistrza umieszczając go w grafice Pulp Fiction, nadając nowego popkulturalnego kontekstu kultowemu dziełu. Trudno więc orzec, z którego z artystów czerpał Libertine, bo pomysł na nową sukienkę łączy oryginał i streetartowy cytat w świeżą interpretację jednego z najbardziej rozpoznawalnych obrazów sztuki współczesnej. 

Sztuka w modzie - Calvin Klein 

Król Pop Artu pojawił się również w kampanii reklamowej Calvina Kleina. Raf Simons wykorzystał w kolekcji poświęconej motywom amerykańskiej kultury zdjęcia Andy’ego Warhola. Kampania jeansów dla której tłem były prace artysty to nie koniec, bowiem jesienią zeszłego roku amerykański dom mody podpisał czteroletni kontrakt z Fundacją Andy’ego Warhola. W tegorocznej wiosennej kolekcji bieliznę od Kleina zdobią kadry z filmu “Kiss” (1963). Jest to jedno z najwcześniejszych i najbardziej kontrowersyjnych dzieł pop-artysty. Andy Warhol filmował przez około trzy i pół minuty całujące się pary, zarówno hetero jak i homoseksualne. Całkowicie łamiąc ówczesną trzysekundową regułę Hollywood, stworzył jeden z najbardziej znanych w historii videoartów. 

Jednak to nie jedyny artysta inspirujący Rafa Simonsa. Projektant podobną umowę na wykorzystanie prac zawarł z właścicielem praw autorskich do archiwum fotografa Roberta Mapplethorpe'a. Z kolei postmodernistyczne grafiki Petera Saville, autora okładek dla New Order, czy Joy Division, pojawiają się na wiosennych t-shirtach marki. Wcześniej artysta współpracował z Simonsem przy tworzeniu nowego logotypu Calvin Klein, a w 2003 roku w swojej kolekcji męskich kurtek Simons wykorzystał ręcznie malowane grafiki z pamiętnych okładek stworzonych dla New Order i Joy Division. Jednak warto zauważyć, że artystyczna kolaboracja w tym przypadku wędruje jeszcze dalej - Saville bowiem stworzył kultową grafikę dla New Order w oparciu o prace XIX-wiecznego francuskiego artysty Henri Fantin-Latoura. 

Sztuka w modzie - Karl Lagerfeld dla Fendi 

W tym roku projektant przypomniał na wybiegu włoskich futurystów. W wiosennej kolekcji dla Fendi Lagerfeld inspirował się zwłaszcza pracami malarza i rysownika Giacomo Balla. Jeden z twórców włoskiego futuryzmu eksperymentował z surową i geometryczną formą, która doskonale zagrała z lekkością i mięsistością tkanin. Lagerfeld w obrazach Balla ujrzał ideał futurystycznej myśli. I o ile przestrzeń płótna jest statyczna i ograniczona, o tyle kolorowa grafika przeniesiona na materiał jest w ciągłym ruchu, ożywiając główny manifest i buntowniczą ideę futurystów. Chociaż utrwalanie dawnych dzieł, na kolejnych płótnach wydaje się być w sprzeczności z głównym pomysłem awangardzistów, przekonujących o konieczności unicestwienia starej sztuki... 

Sztuka w modzie Comme des Garçons

Jednym z najciekawszych pokazów na tegoroczną wiosnę był spektakl Rei Kawakubo. Pokaz japońskiej marki odbył się w budynku rosyjskiej ambasady w Paryżu. Radziecki modernizm designerka połączyła z japońską mangą, wizerunkami Hello Kitty, płótnami holenderskich martwych natur i renesansowymi obrazami Giuseppe Arcimboldo. Włoski manierysta z XVI wieku zainspirował Comme des Garçons do stworzenia doskonałych bogatych form ze zdobionych tkanin. Uzupełnione o epokowe fryzury i makijaż suknie prezentowały kopie obrazów Arcimboldo. Co ciekawe włoski pre-surrealista, z którego czerpał sam Salvador Dali, był również projektantem mody. Na dworze cesarza Maksymiliana II Habsburga ubierał członków rodziny i przyjaciół w autorskie stroje, obfite w czerpane z natury elementy, inspirowane porami roku.

Sztuka w modzie Gucci

Włoski dom mody wiosenną kampanię postanowił promować w niestandardowy sposób. Po popowych horrorach ze stylowymi kosmitami rodem z lat 60. czy soulowych klipach, przyszedł czas na sztukę wprost z galerii. Mimo, że brakuje w kolekcji przeniesionych żywcem dzieł klasyków na tkaninę, to znajdziemy w letniej linii inspiracje malarstwem wszystkich epok. Wiosennej garderoby Gucci nie promują standardowe fotografie, ale grafiki wykonane przez  hiszpańskiego ilustratora Ignasi Monreal. Utopijne fantazje artysty to współczesne odzwierciedlenie postaci z obrazów Hieronima Boscha czy  brytyjskiego malarza Sir John Everett Millais, autora Ophelii. Historyczni modele odziani w stroje od Alessandro Michele jak malowani promują kolorową kolekcję. W mistycznej wizji Gucci nie zabrakło również postaci z popkultury, między innymi disneyowskiej śpiącej królewny. Ignasi Monreal stworzył dla Gucci wersję współczesnej bajki. Nawet oficjalne stroje przeniesione w baśniowe otoczenia odrywają nas od codziennej rzeczywistości. 

GALERIA:


Opracowanie: Maja Nowakowska