JAK URZĄDZIĆ POKÓJ DZIECKA
 Macierzyństwo,

JAK URZĄDZIĆ POKÓJ DZIECKA

26 stycznia, 2016

Własny projekt pokoju dla dziecka to coś, o czym wielu marzy, ale nie każdy ma czas, bądź odwagę, aby go zrealizować. Łatwo wpaść w pułapkę nieprzemyślanych zakupów i wypełnić mieszkanie nadmiarem niepasujących do siebie akcesoriów, dlatego kluczem do sukcesu jest przygotowanie planu. Żółto-szary pokój dziecięcy krok po kroku.

Agnieszka Kudela, autorka bloga spodkocyka.pl, oparła swój plan na trzech filarach: kolory, wzory i moodboard, czyli kolaż inspiracji.Chciałam, aby pokoik naszego Dziecka pasował do pozostałych części domu, gdzie zdecydowanie dominują 3 kolory: biel, szarość i czerń. Rozpoczęłam poszukiwania brakującej, idealnej barwy i zdecydowałam się na… żółty, słoneczny, pozytywny kolor, idealny zarówno dla chłopca, jak i dla dziewczynki.

Kiedy wybór kolorystyki zostaje podjęty, kolejnym ważnym elementem wnętrza są wzory. Agnieszka postanowiła ograniczyć je do jednego, ale wyrazistego motywu- zygzaka, a oprócz tego wykorzystać tkaniny gładkie. Żadne wnętrze nie jest kompletne bez dodatków- te dobrano tak, aby dominował wśród nich motyw sówki. W pokoju nie mogło także zabraknąć personalizacji, znalazły się w nim więc takie detale jak inicjał imienia, pojawiający się na ścianie oraz wyszyty na poduszce w żółty zygzak, a także imię chłopca- Mikołaj- na żółtych girlandach, również we wzór zygzaka. W zebraniu wszystkich pomysłów w całość i sprawdzeniu, czy w ten sposób uda się osiągnąć pożądany efekt, pomógł moodboard.

Pierwszym etapem realizacji projektu był zakup farby. Oryginalnie biały pokój pomalowano na dwa odcienie szarości. Następny krok stanowił wybór mebli.

Najważniejszym meblem, który nadaje charakteru całemu pokojowi jest bez wątpienia łóżeczko. Natknęłam się na nie w jakimś magazynie wnętrzarskim i na moje szczęście okazało się, że nie kosztuje fortuny!

Tym łóżeczkiem jest mebel polskiej marki z cieszącego się dużym zainteresowaniem wśród miłośników Pinio zestawu Moon. Oprócz oryginalnego łóżeczka wykorzystane zostały klasyczna, biała komoda z wysuwanymi szufladami i prosty biały przewijak, a także szary fotel, idealny do karmienia, bądź czytania dziecku bajek, ustawionych w wygodnej odległości na naściennych półkach. Następnie tekstylia- część z nich, np. zasłonki, Agnieszka uszyła sama, inne pochodzą z pracowni rękodzieła wyszukanych w Internecie. Tak powstał szaro-żółty pokoik dla małego Mikołaja- przemyślany, wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju. Pozostałe meble: Ikea.

 

 

Inne posty: