5 rzeczy, o które warto zadbać, aby dziecko dbało o zęby podczas wakacyjnych wyjazdów

5 rzeczy, o które warto zadbać, aby dziecko dbało o zęby podczas wakacyjnych wyjazdów

Jak nauczyć dziecko dbać o zęby?

Wakacyjne wyjazdy bez rodziców sprzyjają dziecięcej niezależności. Dotyczy to także samodzielnego dbania o higienę jamy ustnej. Aż 73%[1]pytanych mam deklaruje, że wie w jaki sposób ich pociecha dba o zęby poza domem. Jednak czy można mieć pewność, że dziecko robi to prawidłowo? Ekspert radzi, o co zadbać, aby pomóc dziecku w dbaniu o zęby, gdy mamy lub taty nie ma w pobliżu.

Anita Walczak, ekspert marki Dentisal, dyplomowana higienistka stomatologiczna z bogatym doświadczeniem w pracy z małymi pacjentami, Prezydent Polskiej Akademii Profilaktyki Stomatologicznej – Z mojego doświadczenia wynika, że dzieci nie tylko niedokładnie wykonują czynności związane z higieną jamy ustnej, ale bywa też, że zupełnie o nich zapominają, lub – korzystając z mylnie pojętej wakacyjnej wolności, świadomie ich unikają. Dbania o zęby letnia przerwa nie dotyczy, bo szkodliwe bakterie, które przyczyniają się do powstawania ubytków też jej nie mają. Jednym z czynników sprzyjających niebezpiecznej aktywności tych bakterii jest długi czas zalegania pokarmu w jamie ustnej. Jeśli zatem, np. po zjedzeniu ulubionych, wakacyjnych przysmaków, dziecko nie zadba odpowiednio o zęby, zwłaszcza wieczorem – gdy organizm wydziela mniej oczyszczającej je śliny, może w efekcie wrócić z wypoczynku z nowymi ubytkami. 

Ekspert wymienia 5 rzeczy, o które trzeba zadbać jeszcze przed wyjazdem dziecka:

  1. Wizyta u specjalisty. Zacznijmy od wcześniejszej wizyty u specjalisty: stomatologa lub higienistki stomatologicznej. Dzięki temu, w razie ewentualnych problemów będzie czas na reakcję jeszcze przed planowaną wycieczką. 
  2. Wspólna, wieczorna higiena jamy ustnej. Zwróćmywiększą uwagę na to, w jaki sposób podczas wieczornych rytuałów dziecko wykonuje poszczególne czynności związane z higieną jamy ustnej. To dobry moment, aby skorygować jego ewentualne niedociągnięcia. 
  3. Odpowiednia ilość płynów. Mimo że nie będziemy mogli kontrolować diety dziecka postarajmy się uczulić je, by podczas wyjazdu wypijało odpowiednią ilość płynów, bo wspomaga to m.in. wydzielanie śliny. 
  4. Zabawny zegar, który odlicza czas mycia zębów.
  5. Zadbajmy,żeby w kosmetyczce dziecka nie zabrakło odpowiednich przyborówdo higieny jamy ustnej. Niech będą dla dziecka atrakcyjne, kolorowe – np. ozdobione postaciami z ulubionych bajek czy filmów, dzięki temu chętniej po nie sięgnie. 

Dodatkowe wsparcie dziecięcej samodzielności 

Jeśli chcemy dodatkowo wspomóc ochronęzębów dziecka, to warto, aby w plecaku podróżnym znalazło się opakowanie pastylek zawierających szczep bakterii Streptococcus salivarius M18.Skuteczność działania tego szczepu potwierdzają badania naukowe.[2]Wykazano m. in., że kolonizując w nocy jamę ustną może on pomóc zredukować płytkę nazębną nawet o 50%, a także nawet ponad 3-krotnie zwiększyć szansę na uniknięcie nowych ubytków.[3]

Jedynym produktem na rynku, który zawiera wspomniany przez eksperta dobroczynny szczep Streptococcus salivarius M18 jest Dentisal. To suplement diety, przeznaczony dla wszystkich dzieci powyżej 3. roku życia oraz osób dorosłych, w celu uzupełnienia codziennej higieny jamy ustnej.Jego zastosowanie jest bardzo proste– wystarczy, aby dziecko przed snem, po wieczornym umyciu zębów, ssało przez ok. 5 min pastylkępreparatu, która ma lubiany, truskawkowy smak. Ważne też, by potem już nic nie jadło ani nie piło. W ten prosty sposób dobroczynny szczep będzie mógł skolonizować skutecznie jamę ustną dziecka, podczas gdy nasza pociecha będzie odpoczywać po pełnym atrakcji dniu.

Dentisal zawiera szczep Streptococcus salivariusM18 oraz witaminę D.

 *Witamina D pomaga w utrzymaniu zdrowych zębów. Suplementy diety nie mogą być stosowane jako substytut (zamiennik) zróżnicowanej diety. Należy pamiętać, że zrównoważony sposób żywienia i zdrowy tryb życia mają istotne znaczenie.